Felietony

LG G4 - pierwsze wrażenia. To pierwszy, tak dobrze dopasowany do dłoni i przyjemny w dotyku smartfon

Tomasz Popielarczyk
52

Jestem świeżo po premierze LG G4. Siedzę właśnie w pokoju hotelowym z nowym smartfonem i tak sobie myślę, że póki co ten smartfon przekonał mnie najbardziej spośród wszystkich, które zostały pokazane w minionych miesiącach. Choć oczywiście nie jest to urządzenie idealne i daje się to odczuć już podc...

Jestem świeżo po premierze LG G4. Siedzę właśnie w pokoju hotelowym z nowym smartfonem i tak sobie myślę, że póki co ten smartfon przekonał mnie najbardziej spośród wszystkich, które zostały pokazane w minionych miesiącach. Choć oczywiście nie jest to urządzenie idealne i daje się to odczuć już podczas pierwszego kontaktu. Ale zacznijmy od samego początku...

LG G4 nie oszałamia jak wykonany ze szkła i metalu Samsung. Tak naprawdę na pierwszy rzut oka można nabrać nieco sceptycyzmu, patrząc na ten skórzany tył. Wrażenie to mija, gdy weźmiemy smartfona w dłoń. Wówczas zaczyna się doceniać jego atuty. Urządzenie doskonale dopasowuje się do kształtu dłoni, jest miękkie i przyjemne w dotyku. Nie ma mowy, żeby się nam wyślizgnęło. Nie ma też mowy o żadnych odciskach palców. Zastanawia mnie jednak, jak to będzie wyglądało po roku użytkowania. W przypadku Moto X skórzany tył szybko się niszczył i czar pryskał. Tutaj zaletą jest na pewno wymienna klapka, a więc w razie potrzeby możemy ją po prostu wymienić i np. w zależności od potrzeb przebierać między skórą a plastikiem. W sumie daje nam to 9 wariantów. Całkiem sporo, a nie zapominajmym, że dojdą pewnie też takie ze zintegrowaną klapką Quick Circle.

IMG_20150428_183857-Edit

IMG_20150428_183902-Edit

Problemem LG dotąd była nakładka graficzna. W LG G3 uczyniono ją ładną i przystępną, ale była też ciężka i lubiła mocno zwolnić. Tutaj nabrała wigoru, co może być po prostu zasługą Snapdragona 808. Sporo się zmieniło jednak w warstwie wizualnej. Całość jest bardziej spójna i dopasowana. Niedostosowane do stylistyki Flat Design elementy trafiają się bardzo rzadko. Z drugiej strony trudno znaleźć tutaj jakąkolwiek rewolucję. Większość nowości, nie licząc fantastycznej aplikacji aparatu, to funkcjonalne i efekciarskie gadżety wynikające z ewolucji. Na pewno trzeba docenić poprawioną integrację z usługami takimi, jak Facebook czy Google Drive. Widać, że ten mariaż Google - LG ciągle trwa i staje się przeciwwagą dla romansującego z Microsoftem Samsunga. Dobitnym dowodem na to jest obecność Androida 5.1, czego jednak się nie czuje tak bardzo ze względu na wszędobylskie dodatki producenta.

IMG_20150428_183932-Edit

IMG_20150428_184022-Edit

IMG_20150428_183950-Edit

Aparat na razie wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie, ale też nie sprawdziłem go w warunkach bojowych. Planuję jeszcze kilka nocnych sesji oraz uchwycenie trudnych scenerii. Na pewno przygotujemy też jakieś porównanie wideo, jak tylko otrzymamy sampla recenzenckiego. Ma to nastąpić za miesiąc - w momencie polskiej premiery smartfona.

IMG_20150428_184013-Edit

Patrząc na LG G4 przez pryzmat jego ceny (prawdopodobnie 2,6 tys. zł), nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jest niezwykle atrakcyjną alternatywą dla wycenianych znacznie wyżej wycenianych konkurentów z tej samej półki. Smartfon oferuje to samo, a nawet więcej niż one. Z drugiej strony ciągłe przywiązanie LG do niezbyt solidnych materiałów, bo skóra i plastik takimi właśnie są, może odstraszać. Trzymając w dłoniach Galaxy S6 i LG G4 łatwo jest wskazać klasę bardziej premium - mimo, że ten drugi znacznie lepiej dopasowuje się do naszego uchwytu. A skoro przy tym porównaniu jesteśmy, trzeba też pochwalić wymienną baterię i slot na MicroSD, które dalej stanowią atut i niewykluczone, że wpłyną ostatecznie na decyzje podejmowane przez kupujących.

A Wy? Co byście wybrali?

Poniżej kilka zrzutów ekranu...

Comb28042015072706

Comb28042015072738

Comb28042015072822

...i przykładowe zdjęcia (miniaturki - pełny rozmiar po kliknięciu)

20150106_001544_HDR

20150106_001534

20150106_001526

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu