TP-Link
19

Kontrola rodzicielska na przykładzie produktów TP-Link

Sprawowanie kontroli rodzicielskiej jeszcze nigdy nie było łatwiejsze! Nowy router TP-Link Deco M5 pozwala na łatwe wprowadzanie ustawień, zaś niedrogi smartfon TP-Link Neffos C9A można też łatwo zabezpieczyć. Sprawdźcie sami!

Internet to miejsce które potrafi kipieć od wiedzy, eksperymentów i fantastycznych treści pozwalających poszerzać horyzonty każdemu z nas. To także medium za pośrednictwem wielu z nas nie tylko zdobywa wiedzę, ale też kontaktuje się z rodziną, przyjaciółmi, a nawet poznaje drugą połówkę. Można mu przypisywać dużo pozytywnych cech, o jego zasługach można mówić godzinami — ale warto także pamiętać, że internet to nie są same pozytywy. Niezwykle trudno się od niego oderwać, a haczyki i niebezpieczne zaułki czekają na nas na każdym kroku. Dlatego tak istotne jest zadbanie o bezpieczeństwo. Korzystanie z tego medium to też nie lada sztuka: najmłodsi użytkownicy nieświadomie dają się nabrać na oszustwa profesjonalistów działających online, o tym że zdarza się im trafić na treści dozwolone tylko dla dorosłych nawet nie wspomnę. Jak zabezpieczyć internet tak, aby był bezpieczny dla dzieci? Zestaw urządzeń od TP-Link pozwoli to zrobić bez większego wysiłku — co więcej, każdy będzie mógł dostosować wymagania do własnego widzimisię!

TP-Link Deco M5

Kontrola rodzicielska z routerem TP-Link Deco M5 to pestka!

Routery z serii TL-Link Deco to sprzęt, który przykuwa uwagę od wejścia. Jest niewielkich rozmiarów, a jego minimalistyczna obudowa od razu budzi ciekawość. Estetyczna, biała, obudowa i tylko jedna dioda — każdy z modułów jest niewielkich rozmiarów, co sprawia że nie tylko banalnie łatwo je zamontować, ale łączenie ich by mieć najwyższej jakości połączenie nawet na dużych powierzchniach nie stanowi większego problemu.

System Deco M5 wykorzystuje najnowsze technologie, aby zapewnić użytkownikom nieograniczony dostęp do sieci. Urządzenia są dwupasmowe i działają w standardzie AC. WiFi w zależności od pasma ma przepustowość do 867 Mb/s w 5GHz oraz do 400 Mb/s w 2.4GHz, a wykorzystanie technologii MU-MIMO zwiększa wydajność komunikacji między urządzeniami. Za stabilną pracę odpowiedzialny jest czterordzeniowy procesor. Rozgłaszaniem zasięgu sieci WiFi zajmują się 4 wbudowane w Deco anteny. Dodatkowo w każdej jednostce Deco znajdują się dwa gigabitowe porty Ethernet, które pozwolą w pełni wykorzystać możliwości urządzeń przewodowych.

Zamontowanie i konfiguracja sprzętu jest dziecinnie prosta — zarówno w przypadku podstawowego uruchomienia modułów, jak i kontroli rodzicielskiej. Wszystko robimy z poziomu smartfona bądź tabletu z systemami iOS albo Android. Twórcy oddali w nasze ręce proste w obsłudze narzędzia, którymi w mgnieniu oka ustalimy limity. Co ważne: tworzymy je w formie indywidualnych profili, dzięki czemu zarządzanie nimi staje się wyjątkowo bezproblemowe. Następnie takie profile przyporządkować możemy wybranym przez nas z listy podłączonych urządzeniom.

Kontrola rodzicielska łatwiejsza niż kiedykolwiek!

Na jakie filtry pozwala kontrola rodzicielska w routerach TP-Link Deco M5? Twórcy oprogramowania przygotowali dla nas kilka profili, w ramach których blokowany jest dostęp do serwisów, zaklasyfikowanych jako potencjalnie niebezpieczne. Wśród nich m.in. z materiałami dla dorosłych, hazardem czy… nawet serwisów społecznościowych, których użytkownicy mogą nawiązać kontakt z obcymi ludźmi. Poza tym możemy ustalać dzienne limity (osobne dla tygodnia szkolnego i weekendów), a nawet czas, w którym dostęp do sieci będzie dla nich niemożliwy. Jak to wygląda w praktyce? Zobaczcie sami!





Moim zdaniem na ogromny plus zasługuje także pieczołowitość, z jaką opracowano aplikacje. Mimo tego że dają one użytkownikom ogromną kontrolę, są bajecznie proste w obsłudze — zarówno przy konfiguracji, jak i późniejszym ich wykorzystaniu.

Bezpieczeństwo przede wszystkim!

Poza filtrowaniem treści przed którymi chcielibyśmy uchronić nasze pociechy, pojawia się także kwestia zagrożeń ze strony wirusów. Routery TP-Link Deco M5 oferują także możliwość uruchomienia kontroli antywirusowej za którą odpowiada Trend Micro. W jej ramach zablokowany zostanie użytkownikom dostęp do stron które trafiły na czarną listę ze złośliwym oprogramowaniem, a także zapobiegnie wysyłaniu wrażliwych informacji bez wiedzy i zgody użytkowników.

Kontrola rodzicielska w smartfonie: TP-Link Neffos C9A

Najpopularniejszym i najbardziej osobistym urządzeniem w ostatnich latach pozostają smartfony. To za ich pośrednictwem konsumujemy treści, przeglądamy internet czy też coraz częściej się uczymy. TP-Link Neffos C9A to wyjątkowo poręczne, lekkie, urządzenie o przekątnej ekranu 5,45″ (18:9), którego smukła obudowa sprawia, że leży wygodnie nawet w niewielkich dłoniach. Zainstalowany jest na nim system Android 8.1, napędza go zaś procesor MediaTek MT6739. Ma 16 GB pamięci wbudowanej, którą można rozszerzyć za pomocą kart microSD — smartfon wyposażono w trzy sloty, które można wykorzystać na karty SIM i dodatkową pamięć.. W kwestii zabezpieczeń: posiada funkcję wykrywania twarzy, a także odblokowywania urządzenia po zeskanowaniu odcisków palca. Warto nadmienić, że można dodać kilka odcisków — dzięki czemu rodzic też zawsze może mieć wgląd w urządzenie swoich pociech. Ba, dzięki systemowi kont — to właśnie on może zostać administratorem i głównym zarządzającym smartfonem. Do tego mowa tutaj o Androidzie, systemie który pozwala użytkownikom na bardzo dużą kontrolę — także pod względem bezpieczeństwa. Są aplikacje, które pozwalają blokować dostęp do wybranych stron czy aplikacji, a poza tym też zdalnie „podglądać” co robi nasza pociecha na smartfonie, czy… gdzie właśnie jest.

Programem który zrobił na mnie pod tym kątem najlepsze wrażenie niewątpliwie od lat pozostaje dostępny dla użytkowników iOS oraz Androida Boomerang Parental Control (niegdyś znany jako Parental Control Board). To zaawansowane narzędzie, które posiada szeroki wachlarz opcji, które pozwolą nam na zdalną kontrolę urządzenia pociech. Przede wszystkim: za pośrednictwem tego narzędzia możemy łatwo narzucać limity czasu, jaki mogą spędzać przed ekranami (i podobnie jak w przypadku  TP-Link Deco M5, tutaj także znajdziemy podział na tydzień szkolny oraz weekendy), kontrolować aplikacje z których korzystają (włącznie z opcją blokowania dostępu), sprawdzać ich lokalizację, wybierać numery z którymi mogą kontaktować się telefonicznie czy smsowo, a nawet podglądać zdalnie z jakich aplikacji korzystali, czy… przeglądać historię przeglądarki. Do tego narzędzie to posiada wbudowany komunikator, za pośrednictwem którego ZAWSZE — mimo wykorzystanego czasu ze smartfonem — użytkownicy mogą skontaktować się w grupie rodzinnej a nawet zadzwonić pod ulubione numery (np. opiekunów). Od wszystkiego można także tworzyć wyjątki, a sztuczki takie jak zmiana daty / godziny czy próba deinstalacji Boomeranga nie zadziałają tam bez wyrażenia zgody administratora (tudzież: znajomości hasła).




TP-Link

Aplikację Boomerang Parental Control można pobrać za darmo — twórcy oferują 14-dniowy okres próbny, w którym wszyscy zainteresowani mogą ją przetestować i kiedy ta spełni ich oczekiwania — wykupić roczną licencję, która wyceniona została na: 15,99$ dla jednego urządzenia i 30,99$ dla zestawu rodzinnego, w ramach którego można podłączyć do 10 urządzeń.

Wracając jeszcze na chwilę do TP-Link Neffos C9A, warto wspomnieć że urządzenie można nabyć za niespełna 500 złotych, a w pudełku poza smartfonem i ładowarką znajdziemy także słuchawki, etui oraz ochronną folię na ekran.

Łatwa kontrola rodzicielska niezależnie od miejsca z urządzeniami TP-Link!

TP-Link w swoich nowych urządzeniach zręcznie łączy nowoczesny design, wysoką jakość i niewygórowaną cenę. A przy okazji pozwala łatwo zadbać o bezpieczeństwo! W domu czy poza nim — sprawowanie kontroli rodzicielskiej jeszcze nigdy nie było łatwiejsze!

Materiał powstał przy współpracy z firmą TP-Link