17

Konkurent LG i Samsunga idzie pod młotek

Na rynku koreańskim dominują dwaj producenci smartfonów (pewnie nie ogranicza się to jedynie do smartfonów): Samsung oraz LG. W ich cieniu funkcjonuje trzecia lokalna firma: Pantech. Gracz znany przede wszystkim na własnym podwórku, ale godny uwagi – niejednokrotnie prezentowali ciekawy sprzęt. Teraz trzeba mieć ich na oku z innego powodu – firma szuka nowego właściciela. […]

Na rynku koreańskim dominują dwaj producenci smartfonów (pewnie nie ogranicza się to jedynie do smartfonów): Samsung oraz LG. W ich cieniu funkcjonuje trzecia lokalna firma: Pantech. Gracz znany przede wszystkim na własnym podwórku, ale godny uwagi – niejednokrotnie prezentowali ciekawy sprzęt. Teraz trzeba mieć ich na oku z innego powodu – firma szuka nowego właściciela.

Pantech nie jest kojarzony w Polsce – markę znają wyłącznie osoby interesujące się rynkiem mobilnym. W Korei Południowej jest to trzeci pod względem wielkości gracz w omawianym sektorze. Niejednokrotnie pisałem o ich sprzęcie, co prawda w ramach ciekawostki, ale urządzenia zasługiwały na uwagę – dobre podzespoły, innowacyjne rozwiązania, atrakcyjny design. Te smartfony mogły się podobać. I lokalsom się podobały, ale nie na tyle, by producent mógł przetrwać w starciu z Samsungiem i LG.

Przed rokiem media obiegła informacja, że 10% akcji firmy Pantech kupuje Samsung. Producenci współpracowali, ta inwestycja mogła się opłacić obu stronom, regulator wyraził na to zgodę. Pantechowi był wówczas potrzebny zastrzyk gotówki, bo sytuacja w kasie nie przedstawiała się najlepiej. Wystarczy wspomnieć, że największym udziałowcem producenta był Qualcomm, a akcje otrzymał w ramach spłaty długów. Po kilku kwartałach sytuacja nie wyglądała lepiej, więc gracz zdecydował się na znalezienie nowego właściciela. Firma jest na sprzedaż, do 7 października chętni mogą składać swoje oferty. Tu zaczyna się zabawa.

Pantech może całkiem nieźle wyjść na tym ruchu – jeśli uda mu się uzyskać dobrą cenę, to część uzyskanych środków powinna zostać nawet po spłaceniu długów. A na taki scenariusz są spore szanse. O producenta mogą powalczyć korporacje LG i Samsung, taką inwestycję przemyślą zapewne firmy chińskie, udział w wyścigu wezmą pewnie instytucje finansowe, które dostrzegą potencjał w lokalnym biznesie. To podbije cenę Pantecha i możliwe, że oczekiwania decydentów firmy zostaną zrealizowane z nawiązką.

Samsung oraz LG będą chciały umocnić swoją pozycję na lokalnym rynku i nie pozwolą na to, by niskim kosztem zrobił to konkurent. Producenci spoza Korei dostrzegą w tym szanse na zdobycie trzeciej pozycji na rynku koreańskim i namieszanie w mateczniku dwóch wielkich firm. Dla instytucji finansowych to dobra karta do gry – po zniwelowaniu strat firmę będzie można po jakimś czasie sprzedać z zyskiem. Jest zatem o co walczyć. Najbliższe kilka tygodni może być interesujące i nie ukrywam, że jestem bardzo ciekaw, kto przejmie Pantecha i przede wszystkim za ile. Zdziwiłbym się, gdyby firmy nie udało się sprzedać lub doszłoby do tego przy bardzo niskiej cenie.

Grafika tytułowa: Pantech Vega Iron 2