17

Koniec Simsów na Facebooku. Gracze (znowu) wściekli na EA

Dzisiaj na Facebooku i forach poświęconych The Sims Social i SimCity Social pojawiły się informacje, że owe tytuły bardzo niedługo zakończą swój żywot. Electronic Arts wycofuje się z gier społecznościowych, a gracze są wściekli, ponieważ czują, że wyrzucili pieniądze w błoto. Wraz z dniem 14 czerwca obydwa tytuły zakończą swój żywot, a wraz z nimi […]

Dzisiaj na Facebooku i forach poświęconych The Sims Social i SimCity Social pojawiły się informacje, że owe tytuły bardzo niedługo zakończą swój żywot. Electronic Arts wycofuje się z gier społecznościowych, a gracze są wściekli, ponieważ czują, że wyrzucili pieniądze w błoto.

Wraz z dniem 14 czerwca obydwa tytuły zakończą swój żywot, a wraz z nimi fora internetowe im poświęcone. Jak możemy przeczytać poście poświęconym wyłączeniu serwerów:

„Musieliśmy podjąć ciężką decyzję wyłączenia The Sims Social/SimCity Social, aby móc przenieść zasoby na inne tworzone tytuły, które jak mamy nadzieję, również dostarczą Wam dużo radości.” – innymi słowy, społecznościówki się EA nie opłaciły.

Co nieładne, Electronic Arts nie ma zamiaru zwracać graczom pieniędzy, za wirtualną walutę, którą już zakupili do The Sims Social, bądź SimCity Social, a której jeszcze nie wykorzystali. Jedynie „zachęca ich do wydania jej przed zamknięciem serwerów”. Pierwsza z wymienionych wyżej gier była na rynku niecałe dwa lata, natomiast druga, niecały rok. Inwestując pieniądze w grę free-to-play klienci mają chyba prawo oczekiwać, że przynajmniej przez jakiś czas będą mieli możliwość zabawy.

Zdaje się zresztą, że nie jestem w swoim zdaniu odosobniony, wystarczy poczytać komentarze na forum, gdzie umieszczono wpis informujący o zamknięciu społecznościówek Electronic Arts. Nastroje są raczej… agresywne. Wcale się nie dziwię – gdybym zainwestował setki godzin w dany tytuł, a prawdopodobnie także setki złotych i nagle usłyszałbym, że zamyka się go za dwa miesiące, po relatywnie krótkim czasie „życia”, również byłbym wściekły.

Zastanawiam się, gdzie mają głowę włodarze w EA. Zmienili zdanie? Przecież gry free-to-play są z założenia inwestycjami długoterminowymi, az resztą gry, którym „ukręcono głowy” wcale nie rozwijały się źle. The Sims Social miało prawie 10 milionów lajków na Facebooku i ponad 5 milionów użytkowników, natomiast SimCity Social prawie 1,5 miliona lajków i ponad milion użytkowników. Wyniki których nie trzeba było się wstydzić w porównaniu z na przykład FarmVille 2, które ma ponad 10 milionów użytkowników każdego miesiąca.

Electronic Arts – robicie to źle. Tak bardzo, tak strasznie źle. Utwierdzacie tylko cały świat w przekonaniu, że druga z kolei nagroda dla najgorszej firmy w USA Wam się faktycznie należała.