4

Koniec sieci blogów MyKinda

Twórca sieci blogów o nazwie MyKinda w rozmowie z Techrunch oświadczył, iż jest zmuszony zamknąć swój biznes. Sieć Mykinda zaistniała w sieci we wrześniu ubiegłego roku – po tak krótkim okresie pojawił się problemy finansowe zmuszające ją do zamknięcia większości swoich serwisów, dzisiaj zapadła decyzja o definitywnym wyłączeniu całości. Warto zwrócić uwagę iż Mykinda to […]

Twórca sieci blogów o nazwie MyKinda w rozmowie z Techrunch oświadczył, iż jest zmuszony zamknąć swój biznes.

Sieć Mykinda zaistniała w sieci we wrześniu ubiegłego roku – po tak krótkim okresie pojawił się problemy finansowe zmuszające ją do zamknięcia większości swoich serwisów, dzisiaj zapadła decyzja o definitywnym wyłączeniu całości. Warto zwrócić uwagę iż Mykinda to sieć bardzo profesjonalnie prowadzonych blogów i to aż w czterech językach (Angielski, Rumuński, Bułgarski i Ukraiński).



Problemy Mykinda to brak reklam i reklamodawców (bezlitośnie widoczny na każdym blog tej sieci – gdzie puste miejsca na reklamę aż „kują w oczy”) a co za tym idzie zwiększający się dług wobec osób piszących blogi. W chwili zamykania serwisów wydatki sieci sięgają 319 tysięcy euro z czego 144 tysiąc w tej chwili to nie zapłacone rachunki.

Twórca sieci blogów obiecał, że jak tylko pozyska jakieś źródła finansowania to serwis powróci do internetu – pytanie tylko jak go utrzyma bo jak widać obecny model się nie sprawdza.

Ten sam pomysł na biznes ma w Polsce niedawno powstała sieć blogów blomedia.pl , na razie jednak przedsięwzięci nie jest rozwinięte na tak dużą skalę jak w Mykinda i kto wie może to właśnie skala biznesu jest powodem problemów Mykinda.

Ciekaw więc jak w Polsce sieci blogowe będą sobie radzić i czy reklamodawcy dostrzegą w nich potencjał (na blogach z blogmedia z tego co zauważyłem już pojawiają się reklamy) i czy dostrzegą go na tyle szybko aby nie stało się to samo co z Mykinda?