29

Kolejny smartfon z Firefox OS, czyli powoli, ale do przodu

Pamiętacie jeszcze o platformie Firefox OS? Ja przyznaję bez bicia, że powoli zaczynałem zapominać o tym projekcie. Po okresie podkręcania zainteresowania systemem i licznych dyskusji na temat jego możliwości oraz przyszłości, nastąpiła cisza. Brakowało zarówno doniesień pochodzących od twórców OS, jak i od producentów oraz operatorów, którzy chcieliby wziąć udział w projekcie. Sytuację postanowiło zmienić […]

Pamiętacie jeszcze o platformie Firefox OS? Ja przyznaję bez bicia, że powoli zaczynałem zapominać o tym projekcie. Po okresie podkręcania zainteresowania systemem i licznych dyskusji na temat jego możliwości oraz przyszłości, nastąpiła cisza. Brakowało zarówno doniesień pochodzących od twórców OS, jak i od producentów oraz operatorów, którzy chcieliby wziąć udział w projekcie. Sytuację postanowiło zmienić LG ze smartfonem Fireweb.

Do tej pory Firefox OS mógł być kojarzony z dwoma producentami: ZTE oraz Alcatelem. Trudno uznać ten duet za wpływowy i zdolny do zainicjowania zmian na rynku. Platformie zdecydowanie potrzebni są kolejni gracze, którzy zwiększyliby szanse systemu na przedarcie się do świadomości klientów. Grono to zostało właśnie zasilone przez LG. Koreańczycy stworzyli bardzo prosty model: 4-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 480×320 pikseli, jednordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon o taktowaniu 1 GHz, aparat 5 Mpix (autofokus i flesz LED). Warto wspomnieć jeszcze o 4 GB pamięci wbudowanej (jest gniazdo dla kart microSD) oraz akumulatorze o pojemności 1540 mAh. Sprzęt z modułami Bluetooth, GPS i Wi-Fi waży 122 g przy wymiarach 113,8 х 66,5 х 9 mm.

Smartfon ma trafić w pierwszej kolejności na brazylijski rynek, potem będzie też dostępny w kilku innych krajach Ameryki Łacińskiej. Cena? Po przeliczeniu na walutę USA wychodzi 207 dolarów. Z jednej strony, nie jest to oczywiście zaporowa kwota, ale z drugiej strony, należy zwrócić uwagę na to, z jakim sprzętem mamy do czynienia. To raczej nie jest okazja, w którą można inwestować w ciemno. W podobnych cenach (lub taniej) dostępne są niektóre budżetowe smartfony z Androidem. Przewaga tych drugich polega m.in. na tym, że ich system jest bardziej dopracowany – Firefox OS to nadal „świeżak”, któremu bardzo daleko do ideału. System zebrał różne recenzje, ale zazwyczaj powtarzano w nich, że twórców czeka jeszcze sporo pracy, jeśli chcą poważnie myśleć o zakorzenieniu się na rynku mobilnym.

Jak należy odbierać ruch LG? To zdecydowanie pozytywne wydarzenie dla nowego systemu. Platformą zainteresował się gracz, który posiada możliwości i środki do walki o spore udziały w rynku. Coraz częściej pokazuje on, iż ma ambicje, by te udziały wywalczyć i zacząć zarabiać na produkcji sprzętu satysfakcjonujące pieniądze. Model LG G2 oraz Nexus 4 udowodniły, że azjatycki gigant potrafi robić dobre produkty z wyższej i średniej półki cenowej. Jednocześnie jest też eksplorowany segment tańszych słuchawek.

Smartfon Fireweb to oczywiście zaledwie eksperyment, który trudno uznać za „głębokie wejście” w nowy system i rozwiązanie alternatywne dla Androida, ale nie można tego ruchu bagatelizować. Jeżeli niedługo zobaczymy smartfon Sony z Firefox OS (mówi się o nim już od dłuższego czasu), to powinno się zrobić jeszcze ciekawiej. Oby tylko nie były to pojedyncze „wystrzały” przypominające zaangażowanie Samsunga w projekt Windows Phone. Jeżeli projekt będzie rozwijany w podobnym kierunku, to ciężko wróżyć mu nie tylko świetlaną, ale jakąkolwiek przyszłość.

Źródło informacji: engadget.com
Źródło grafiki: es.engadget.com