12

Kokos.pl czyli internetowe pożyczki

Internetowe pożyczanie pieniędzy (social lending, lub P2P lending) powoli wkracza do Polski. Do tej pory w tej kategorii zapowiedziane były dwa serwisy czyli finansowo.pl i monetto.pl – obie strony cały czas powstają. Tymczasem po cichu wyprzedzając konkurencję (i wybijając z rąk pałeczkę pierwszeństwa) powstał Kokos.pl. Typowy serwis z tej kategorii czyli oferujący z jednej strony […]

Internetowe pożyczanie pieniędzy (social lending, lub P2P lending) powoli wkracza do Polski. Do tej pory w tej kategorii zapowiedziane były dwa serwisy czyli finansowo.pl i monetto.pl – obie strony cały czas powstają.

Tymczasem po cichu wyprzedzając konkurencję (i wybijając z rąk pałeczkę pierwszeństwa) powstał Kokos.pl. Typowy serwis z tej kategorii czyli oferujący z jednej strony możliwość zaciągnięcia przez internautę pożyczki (oprocentowanej od 7% rocznie), a z drugiej strony możliwość zarobienia na udzielaniu pożyczek (aż do 26% rocznie). Wprawdzie dla zwykłego internauty te dwa komunikaty są ze sobą na pierwszy rzut oka nieco sprzeczne – ale bardzo możliwe, że prawdziwe.



Kokos.pl zrobiony jest moim zdaniem bardzo profesjonalnie – oczywiście w tego typu serwisach nie jest to najważniejsze, ale nie męczy oka i już po pierwszej wizycie wiadomo co możemy w tym miejscu zrobić.

Kluczem do sukcesu w tego typu serwisach wydają się być zabezpieczenia dla pożyczkodawcy oraz wprowadzenie takich mechanizmów aby przyszli użytkownicy ufali serwisowi oraz jego metodą zabezpieczania transakcji.

Jeśli chodzi o kokos.pl to wydaje mi się, że serwis oprócz pośrednictwa mógłby oferować nieco więcej jeśli chodzi o kontrolę i nadzór nad samą transakcją. W chwili obecnej serwis „bierze na siebie” sprawdzenie użytkownika w Biurze Informacji Gospodarczej S.A., udostępnienie stronom umowy danych osobowych, monitorowanie o spłacie raty kredytu.

Zastanawiam się czy na przykład ogłoszenia w stylu „jestem studentem nie mam dochodów potrzebuję 500 PLN” powinny ukazywać się na liście aukcji kredytowych – oczywiście nie chcę dyskryminować studentów (każdy z nas wie, że to ciężkie czasy jeśli chodzi o finanse) ale zastanawiam się kiedy na przykład powinna następować weryfikacja pożyczkobiorcy (i właściwie jak ją można skutecznie przeprowadzić)?

Bardzo ciekawi mnie jak rozwinie się idea social lending w Polsce (może nie być łatwo przekonać ludzi do tego typu inwestycji – bo o pożyczkobiorców to raczej nie ma się co martwić) i który z graczy zaprezentuje najciekawszą ofertę i najbardziej bezpieczną metodę zawierania transakcji.

Kokos.pl już działa i możemy obserwować jakie będą pierwsze wyniki jeśli chodzi o pożyczki i zainteresowanie, czas na konkurencję czyli finansowo.pl i monetto.pl – wprawdzie tutaj zasada kto pierwszy ten lepszy nie jest najważniejsza ale kredyty czekać nie lubią :)

Ps. Więcej o social lending poczytać można na blogu suler.org oraz na blogu projektu monetto.

[poll=16]