2

Kinetik poleca aplikacje z App Store na podstawie rekomendacji od znajomych

Markety z aplikacjami takie jak App Store czy Android Market mają to do siebie, że zawierają naprawdę sporą liczbę pozycji. W przypadku Apple’a jest to prawie pół miliona aplikacji, które pobrane zostały już 15 miliardów razy. Liczby te są naprawdę przerażające. Wśród tony chłamu czasami naprawdę trudno znaleźć wartościową aplikację. Często jest tak, że niektóre […]

Markety z aplikacjami takie jak App Store czy Android Market mają to do siebie, że zawierają naprawdę sporą liczbę pozycji. W przypadku Apple’a jest to prawie pół miliona aplikacji, które pobrane zostały już 15 miliardów razy. Liczby te są naprawdę przerażające. Wśród tony chłamu czasami naprawdę trudno znaleźć wartościową aplikację. Często jest tak, że niektóre programy posiadają znacznie więcej funkcji, są ciekawiej zaprojektowane czy mają lepszy interfejs, ale nie są popularne, bo nie udało im się przebić przez pozostałe pół miliona. Kinetik chce temu zaradzić. Nie tylko będzie nas informował na temat polecanych przez naszych znajomych aplikacji, ale będziemy mieli możliwość również obserwowania wybranych użytkowników.

Jeśli użytkownik będzie chciał znaleźć najciekawsze aplikacje związane z gotowaniem, to kto nie pomoże mu lepiej jak szef kuchni wykorzystujący swojego iPhone do pracy? Gdy użytkownik zapragnie skorzystać z lepszego niż domyślny klient poczty, to czy nie jest najlepszym pomysłem szukanie rekomendacji u blogera technologicznego? Właśnie do tego ma służyć Kinetik. Użytkownicy będą mogli polecać publicznie wybrane aplikacje, a inni – poszukujący dobrego kontentu – obserwować wybrane przez siebie osoby, dostając powiadomienia dotyczące nowych poleconych programów, które mogą zainstalować.

Dzięki Kinetik do świata Apple wkracza rozwiązane znane z Jolicloud, gdzie każdy użytkownik ma swój własny profil i w przypadku jego upublicznienia, inne osoby mogą obserwować, z jakich aplikacji korzysta. Tak będzie i w tym przypadku, gdyż będziemy mogli zachodzić w interakcje z naszymi znajomymi.

Jak dla mnie bardzo ciekawy pomysł. Widzę już nawet model biznesowy dla takiego projektu. W przypadku popularyzacji rozwiązania, twórcy startupa mogą pokusić się o sprzedaż zasięgu, to znaczy zainteresowany podmiot płaciłby za to, że jego aplikacja jest polecana użytkownikom Kinetika. Coś na zasadzie promoted tweets.