5

Kinect dopiero się rozkręca – wydano udoskonaloną wersję dla PC. Doczekamy się komercyjnego wykorzystania?

Kinect, czyli urządzenie zaprojektowane jako nowy rodzaj kontrolera do konsoli Microsoftu – Xbox 360 właśnie wypłynął na szerokie wody zastosowań daleko wykraczających poza miłe spędzanie czasu przed telewizorem wykonując dziwne ruchy i gesty. Od wczoraj ruszyła dystrybucja Kinect i można go zamawiać w sugerowanej cenie 249$ za sztukę. Co ciekawe, za jakiś czas będzie można […]

Kinect, czyli urządzenie zaprojektowane jako nowy rodzaj kontrolera do konsoli Microsoftu – Xbox 360 właśnie wypłynął na szerokie wody zastosowań daleko wykraczających poza miłe spędzanie czasu przed telewizorem wykonując dziwne ruchy i gesty. Od wczoraj ruszyła dystrybucja Kinect i można go zamawiać w sugerowanej cenie 249$ za sztukę. Co ciekawe, za jakiś czas będzie można kupić taniej wersję dla uczniów i pracowników naukowych za 149$. SDK doczekało się wielu poprawek.

Najważniejsze z nich, to :

  • Umożliwienie podłączenia aż 4 czujników Kinect do jednego komputera
  • Poprawione śledzenie szkieletu postaci z możliwością określenia przez dewelopera który z użytkowników ma być śledzony
  • Tryb bliski umożliwiający poprawne widzenie przedmiotów z odległości od 40 centymetrów
  • Poprawione rozpoznawanie mowy oraz dodatkowe narzędzia z tego zakresu dla programistów
  • Nowe przykłady ułatwiające poznanie możliwości Kinect
  • Poprawa stabilności działania
  • Instalator przygotowany do komercyjnego wdrożenia na dużą skalę

Ostatnie punkt wskazuje na to, że Kinect stał się dla Microsoftu bardzo ważnym produktem, bardzo możliwe, że ważniejszym niż sama konsola z myślą o której z początku został zaprojektowany. Firma z Redmond doskonale zdaje sobie sprawę z potencjału urządzenia i chce z niego zrobić użytek. Chociaż Microsoft spóźnił się jeśli chodzi o rynek tabletów, telefonów i chmury jako takiej (co nie znaczy, że nie nadrobi zaległości) w przypadku Kinecta zaprojektował coś całkowicie innowacyjnego, a teraz spopularyzuje to na ogromną skalę. Zagwarantuje to chociażby niższa cena dla środowisk naukowych. Te środowiska z kolei zaprojektują takie wykorzystanie sensora, o jakich się Microsoftowi nawet nie śniło.

Jakiś czas temu pisałem o wykorzystaniu Kinecta w roli Google Analytics w tradycyjnych sklepach z towarem stojącym na półkach. Biorąc pod uwagę możliwość podłączenia 4 takich czujników do jednego komputera, tego rodzaju zastosowania to prawdopodobnie dopiero początek. Ciężko nawet wyobrazić sobie jak zwariowane projekty powstaną przy wykorzystaniu wielu czujników jednocześnie.

Mamy szansę ujrzeć Kinecta w zastosowaniach profesjonalnych, nie mających z szeroko pojętą rozrywką nic wspólnego. Być może przy wejściu do sklepu już niedługo będzie nas witał właśnie produkt Microsoftu (albo jego następca) i będzie kierował nas prosto do półki z odpowiednimi rozmiarami ubrań.

Bardzo możliwe, że Kinect zostanie zapamiętany jako początek rewolucji, która doprowadziła do interfejsów i reklam znanych z Raportu Mniejszości. Tym bardziej jeśli Microsoft odniesie ogromny sukces, zajmując nową część rynku, tak jak kiedyś zajął ją w systemach operacyjnych, mając doświadczenie, prawdopodobnie w niedługim czasie pokaże nam Kinect 2. Nowa generacja konsol będzie ku temu dobrym pretekstem.

Więcej informacji na blogu MSDN, z niego pochodzą również obrazy umieszczone w artykule.