25

Jaki będzie nowy Kindle Paperwhite 4? Pierwsze przecieki, plotki i zdjęcie

Aktualna, trzecia generacja Kindle Paperwhite jest dla wielu osób produktem idealnym. Czytnik wyposażony w ekran o wysokiej rozdzielczości z podświetleniem jest najlepszym wyborem z oferty Amazonu, gdy weźmiemy pod uwagę współczynnik cena/jakość. A w tym roku prawdopodobnie doczekamy się jego nowszej wersji.

Odświeżenie Kindle Paperwhite wydaje się bardzo możliwe, a pierwsze informacje, które miałyby dotyczyć nadchodzącego modelu brzmią dosyć wiarygodnie. Trudno stwierdzić, dlaczego załączone do przecieku zdjęcie zostało zedytowane w taki, a nie inny sposób, ale same informacje zapowiadają interesujące zmiany. Po pierwsze, Kindle Paperwhite 4 miałby otrzymać zmodyfikowaną względem poprzedników, ale niezupełnie nową konstrukcję. Podobnie jak w Kindle Voyage, ekran miałby zrównać się z ramką okalającą wyświetlacz. Z własnych doświadczeń mogę dodać, że taka zmiana ma swoje plusy i minusy – czytnik wygląda lepiej i wygodniej obsługuje się ekran dotykowy, lecz o przypadkowe muśniecie ekranu podczas czytania jest o wiele łatwiej.

Druga z nowin zapowiada wprowadzenie wodoodporności, czyli czegoś, czego użytkownicy czytników Kindle wyczekują od bardzo dawna. To właśnie Paperwhite miałby okazać się pierwszym czytnikiem Amazonu odpornym na wodę, choć o wiele droższe od niego Voyage czy Oasis pojawiały się na rynku pozbawione takiej cechy. Wśród rewelacji zabrakło wzmianki na temat ceny.

Jeśli chodzi o specyfikację – procesor, pamięć, sam wyświetlacz – wszystko pozostałoby niezmienione względem Kindle Paperwhite 3. generacji.

Pozostała część doniesień dotyczy wspominanych przeze mnie czytników premium – Kindle Voyage i Oasis. W mojej ocenie, szanse na ich spełnienie wydają się być bardzo niskie, wręcz ilurozyczne, nie mniej warto je przytoczyć. Otóż zdaniem tego samego źródła, Amazon wraz z premierą nowego Kindle Paperwhite 4 miałby wycofać ze swojej oferty obydwa droższe czytniki i wprowadzić ich nowsze wydania w 2018 roku. Dlaczego miałoby do tego dojść? Trudno jest mi w to uwierzyć i niełatwo jest wymienić choć jeden sensowny powód, dla którego miałaby zapaść taka decyzja.