14

Kiko sprzedane za 258 tyś USD!

Niedawno głośno było o aukcji na ebay, na której właściciel Kiko (kalendarz on-line, ale strona chwilowo nieczynna) sprzedawał swój serwis z ceną początkową ustaloną na 50 tyś USD. To co przytrafiło się później można nazwać absurdem ze strony ebay. Aukcja z sprzedażą serwisu kiko (była jedną z najpopularniejszych w ostatnich tygodniach, nie wspominając o tym […]

Niedawno głośno było o aukcji na ebay, na której właściciel Kiko (kalendarz on-line, ale strona chwilowo nieczynna) sprzedawał swój serwis z ceną początkową ustaloną na 50 tyś USD.

To co przytrafiło się później można nazwać absurdem ze strony ebay. Aukcja z sprzedażą serwisu kiko (była jedną z najpopularniejszych w ostatnich tygodniach, nie wspominając o tym iż rzadko na ebay trafiają aukcje o takiej sumie początkowej) została wycofana przez serwis Ebay z powodu za dużej ilości linków w tekście ogłoszenia. Ebay dopuszcza umieszczenie jednego linku a autor kiko wstawił dwa (jeden do serwisu, drugi do api które zbudował).

Wczoraj autor kiko z dumą poinformował iż kiko zostało sprzedane za 258 tyś USD – co nieznaczny iż twórca tego serwisu pojedzie na dłuższe wakacje. Już teraz poszukuje on ludzi do realizacji swojego nowego pomysłu.

Jak się okazuje dobry pomysł w dobrym wykonaniu wart jest na świecie kawałek grosza – bardzo ciekawy jestem jak w Polsce przebiegła by taka aukcja. Jaką kwotę osiągną by podobny serwis (bo przecież 40tys uu / miesiąc nie można nazwać szczytem popularności) w Polsce?