24

Kiedy nasze baterie wytrzymają 10x dłużej i naładujemy je 10x szybciej? Niedługo!

Ci z Was, którzy nie używają smartfonów z wielkimi, dotykowymi ekranami być może machną ręką na wiadomość „bateria w twoim telefonie może trzymać tydzień”. Ale kto korzysta z czegokolwiek, co jest spore, bez tradycyjnych klawiszy i na przemian dzwoni, wysyła smsy, sprawdza maila, wchodzi na www, odpala gry… Ten wie, że podłączanie słuchawki do gniazdka/komputera […]

Ci z Was, którzy nie używają smartfonów z wielkimi, dotykowymi ekranami być może machną ręką na wiadomość „bateria w twoim telefonie może trzymać tydzień”. Ale kto korzysta z czegokolwiek, co jest spore, bez tradycyjnych klawiszy i na przemian dzwoni, wysyła smsy, sprawdza maila, wchodzi na www, odpala gry… Ten wie, że podłączanie słuchawki do gniazdka/komputera jest codziennym rytuałem.

Ale wcale nie musi być. Najbliższe lata mogą to zmienić, dzięki wynalazkowi, uwaga, amerykańskich naukowców!

Harold H. Kung z Northwestern University mówi:

Znaleźliśmy nowy sposób, aby przedłużyć życie baterii litowo-jonowej 10 razy. Nawet po 150 ładowaniach, co byłoby przynajmniej rokiem działania, bateria jest wciąż 5 razy bardziej efektywna niż baterie litowo-jonowe znajdujące się na rynku dziś.

Naukowcy nie skupiali się jednak wyłącznie na przedłużeniu żywotności baterii. Równie istotne było zapewnienie szybkości ładowania.

Działanie współczesnych baterii polega na tym, że jony litowe są wysyłane między dwoma końcami tejże baterii – anodą i katodą. Gdy energia jest zużywana, jony przemieszczają się od od anody przez elektrolit do katody. W przypadku ładowania podróż odbywa się w drugą stronę. I nie będę Wam szczegółowo przytaczał na czym polega rewolucyjne odkrycie naukowców (zmienili nieco sposób działania) – może to sprawdzić w Advanced Energy Materials jeśli macie konto, a jeśli nie – chociaż z częścią informacji zapoznacie się tutaj.

Co jednak z mojego, kompletnego laika fizyczno-chemicznego, punktu widzenia jest istotne to fakt, że wyniki o których mowa – tzn. wielokrotnie dłużej działająca bateria i wielokrotnie krótszy czas ładowania – udało się osiągnąć „grzebiąc” tylko przy anodzie. W dalszej kolejności ta sama grupa zajmie się katodą, co może jeszcze bardziej ulepszyć już rewelacyjne efekty.

Ale nie mamy się niestety co cieszyć, że przyszłoroczne laptopy już z tych cudów nauki skorzystają. Mówi się, że może to potrwać od 3 do 5 lat, nim gotowy produkt trafi na rynek. Cóż, uzbrajamy się w cierpliwość i czekamy.