2

Już niedługo w Google znajdziesz także… tweety

Twitter, który w dalszym ciągu nawet nie sprawia wrażenia, że zarabia, zawiązał współpracę z wyszukiwarkowym gigantem – Google jednocześnie odnawiając podobne stosunki, które zakończyły się między obiema usługami w roku 2011. Na mocy partnerstwa Google będzie oferować tweety związane z naszymi zapytaniami w czasie rzeczywistym – to zaś ma pomóc Twitterowi w zbieraniu pozytywnego zaangażowania […]

Twitter, który w dalszym ciągu nawet nie sprawia wrażenia, że zarabia, zawiązał współpracę z wyszukiwarkowym gigantem – Google jednocześnie odnawiając podobne stosunki, które zakończyły się między obiema usługami w roku 2011. Na mocy partnerstwa Google będzie oferować tweety związane z naszymi zapytaniami w czasie rzeczywistym – to zaś ma pomóc Twitterowi w zbieraniu pozytywnego zaangażowania w portalu społecznościowym.

Hamujący rozwój bazy użytkowników Twittera spowodował niekorzystne zmiany cen akcji portalu społecznościowego. Zwiększenie zaangażowania w posty na Twitterze może nieco poprawić tę sytuację. Na ten temat niegdyś wypowiadałem się na łamach portalu TVN24bis.pl:

Może się okazać, że niedługo zostanie osiągnięta „masa krytyczna” nowych kont i coraz trudniej będzie „wykręcić” takie wyniki, które zadowolą giełdę, a ta szybko zweryfikuje słabsze wzrosty przychodów.

Jakub Szczęsny @ TVN24bis.pl

I tak rzeczywiście się dzieje. Powyższe partnerstwo ma być odpowiedzią Twittera na to, że masa krytyczna już została osiągnięta. Twitter nie jest aż taką masówką, jak Facebook. W ogromnej większości na Twitterze działają profesjonaliści, dziennikarze i fani dobrych treści, które swobodniej i łatwiej można wyszukać właśnie tam. Społeczność skupiona wokół Twittera również według mnie jest dużo „lepsza” jakościowo, niż na Facebooku. Ale… to moja prywatna opinia.

how-to-search-google-offers-free-online-classes-6f851f810f1

Partnerstwo Twittera z Google zacznie się od wyników z platformy mikroblogowej z aplikacji Google oraz mobilnych wyników wyszukiwania, a następnie zostanie to przeniesione do desktopów. Oczywiście, najpierw efekty partnerstwa będą widoczne w USA, jednak Google zapowiada rozszerzenie tej funkcjonalności na inne kraje.

Bing od Microsoftu posiada podobną funkcjonalność, która integruje w wynikach wyszukiwania treści z platformy. Warto dodać, że to nie pierwsze tego typu partnerstwo – rozpoczęte w roku 2009, a zakończone w 2011 zakładało podobne „wcielenie” wpisów do wyników wyszukiwania. Tym razem jednak integracja między platformami będzie dużo większa.

Grafika: 1, 2

Źródło: Indian Express

Źródło wypowiedzi: TVN24 Biznes i Świat