27

Jeśli chodzi o innowacje to jest to idealny przykład

Innowacje w technologiach to coś dlaczego ta tematyka mnie tak pasjonuje. Jeszcze nie tak dawno każdy kto by powiedział, że za pomocą gniazdka słuchawkowego w iPhonie/iPadzie i małego dodatku będzie można przyjmować płatności kartą byłby szalony. Dziś Square, który jest właśnie takim rozwiązaniem chwali się, że osiągnął przepływ pieniędzy na poziomie 10 miliardów rocznie. Kwota […]

Innowacje w technologiach to coś dlaczego ta tematyka mnie tak pasjonuje. Jeszcze nie tak dawno każdy kto by powiedział, że za pomocą gniazdka słuchawkowego w iPhonie/iPadzie i małego dodatku będzie można przyjmować płatności kartą byłby szalony.

Dziś Square, który jest właśnie takim rozwiązaniem chwali się, że osiągnął przepływ pieniędzy na poziomie 10 miliardów rocznie. Kwota robi wrażenie zważywszy na to, że jest to relatywnie młody projekt wchodzący w dość trudny rynek.

Square na chwilę obecną działa w USA i Kanadzie a do tej pory chyba największym sukcesem firmy jest właśnie ogłoszony kontrakt z siecią kawiarni Starbucks (7 000 punktów w USA). Z Square korzysta blisko 2 miliony firm przy czym warto nadmienić, że ciągle mówimy głównie o rynku w stanach zjednoczonych bo w Kanadzie dopiero zaczynają.

Potencjał Square szybko dostrzeżono na całym świecie. Za klonowanie zabrali się najlepsi – powstały takie serwisy izettle.com czy Payleven (dostępny teoretycznie również w Polsce) powiązany z braćmi Samwer. Rezerwują sobie one miejsce na rynku i budują zasięg głównie z nastawieniem na późniejsze przejęcie przez jednego z większych graczy.

Dla mnie Square to idealny przykład innowacyjności. Pomysł, który dziś wydaje się oczywisty jeszcze nie tak dawno nie istniał nawet w naszej wyobraźni. Wydawało się, że płatności kartą kredytową jest to tak przez banki szczelnie chroniona dziedzina, że właściwie niemożliwe jest zaistnienie niezależnego projektu na dużą skalę.

Oczywiście w innowacyjności Square doceniam również realizację. Zabrali się za trudne zadanie ale mając dobrych inwestorów którzy zapewniają przypływ gotówki w postaci kolejnych rund finansowania stać ich na to aby projekt ten w odpowiedni sposób promować.

Jedynym zagrożeniem dla tego biznesu może być powolna śmierć tak zwanych plastików. Myślę jednak, że do tego czasu zarobią tyle pieniędzy iż będą przygotowani na taki moment.

Pytanie czy taki projekt mógłby urodzić się w Polsce? Moim zdaniem na dziś niestety nie. Nie znalazłby obawiam się na tyle dużego finansowania aby zrobić marketing na dużą skalę. Mam też wrażenie, że storpedowalibyśmy twórcę problemami i wątpliwościami związanymi z przepisami prawa i regulacjami bankowymi. Mylę się?

Źródło: Własne, Techcrunch