chrome
7

Jeden z moich ulubionych dodatków do Chrome zniknął z idiotycznego powodu

Chrome i Windows 10 nie zawsze dogadują się tak, jak powinny, ale wśród użytkowników przeglądarki Google oraz systemu Microsoftu znajdzie się wiele osób zdolnych do poprawienia tych relacji. Niestety, nie zawsze jest to właściwie odbierane i popełniane są absurdalne błędy.

Windows Timeline Support to jeden z moich ulubionych dodatków do przeglądarki Chrome. Wraz z ostatnią dużą aktualizacją dla Windows 10, system wyposażono w funkcję Osi czasu (Timeline) zintegrowanego z Widokiem zadań. Dzięki samej tej funkcji możliwe jest szybkie sprawdzenie nad czym pracowaliśmy wcześniej, ale przede wszystkim można w mgnieniu oka przywrócić gotowe do wykonania zadania środowisko, także na innym komputerze, ponieważ zawartość osi czasu synchronizuje się pomiędzy urządzeniami.

Jest „Windows” w nazwie? No to zdejmujemy

Niestety, przeglądarka Chrome – w odróżnieniu od Microsoft Edge – nie wspiera w pełni tej nowości, dlatego odwiedzane przez nas strony nie były przekazywane do osi czasu. Zmienił to „Windows Timeline Support” dodatek, który do niedawna dostępny był w Chrome Web Store za darmo. Połączenie go z kontem Microsoft wystarczyło, by oś czasu zapełniła się historią odwiedzanych adresów www. Pewnego dnia autor dodatku, Dominic Maas, otrzymał wiadomość o usunięciu jego dodatku ze sklepu. Początkowo nie była znana przyczyna takiej sytuacji, ale niedługo później wszystko zostało wyjaśnione. Firma AppDetex, działająca w imieniu wielu innych podmiotów, w tym Microsoftu, zajmuje się ochroną zastrzeżonych znaków towarowych. Jak możecie już się domyślać, chodzi o słówko „Windows” w nazwie dodatku, do którego praw Maas nie posiada.

Windows Timeline Support dodatek do chrome

To nic, że fraza „Windows” odnosiła się tylko do wspieranej funkcji i platformy, nie myląc w żaden sposób użytkowników i nie oszukując ich. Maas wysłał wniosek o zmianę nazwy dodatku na „Timeline Support” 3 sierpnia, ale zamiast tego jego rozszerzenie usunięto z Chrome Web Store. Zgłoszenie z prośbą o zmianę nadal czeka na zatwierdzenie.

Windows Timeline Support nie powinien był nawet powstać

Nie sposób nie zgodzić się z opinią Lawrence Abramsa, który podzielił się całą historią na bleepingcomputer.com. Google powinien był dostrzec braki w swojej przeglądarce, a Microsoft docenić starania dewelopera, którego efekty pracy sprawiają, że dla wielu użytkowników nowość w Windows 10 staje się naprawdę użyteczna. Zamiast tego mamy szereg bezmyślnych działań, a Chrome, choć miał wspierać centrum akcji w Windows 10 jakiś czas temu, nadal tego nie potrafi.