15

Jakie filmy obejrzeć przed premierą Cyberpunk 2077?

Nie samymi grami człowiek żyje i również filmy potrafią być świetnym sposobem na "wkręcenie" się w klimat przed ogrywaniem wyczekiwanej gry. Podpowiadamy, co obejrzeć zanim na rynku pojawi się Cyberpunk 2077.

Łowca Androidów

Filmowi Blade Runner bardzo blisko do tego, co najprawdopodobniej zobaczymy na ekranach po uruchomieniu Cyberpunk 2077. Film Ridle’ya Scotta to po latach wciąż prawdziwa wizualna perełka i niesamowita opowieść zostająca w pamięci na długo. Los Angeles 2019 roku – świat, w którym ludzie stworzyli replikantów, androidy praktycznie nie do odróżnienia od człowieka. Rick Deckard to jeden z tytułowych łowców, którzy mają łapać i niszczyć nieposłuszne jednostki. Kiedy już obejrzycie ten film, kontynuujcie filmową przygodę podczas seansu Blade Runner 2049.

Terminator 1 i 2

Teoretycznie Terminator 2 jest filmem lepszym, ale to jednak Terminator 1 ma ten dziwny, niepokojący klimat związany z zimną, morderczą maszyną. Tytułowy zabójca został wysłany w przeszłość by zabić Sarę Connor, matkę przyszłego dowódcy ruchu oporu. To grupa buntowników walczących z maszynami, które przejęły kontrolę nad światem i chcą pozbyć się z niego ludzi.

Robocop

Co powstanie gdy mózg policjanta zostanie umieszczony w ciele robota? Robocop, który będzie pilnował porządku w niszczonym przestępczością Detroit. Choć pierwszy film Robocop wpisuje się idealnie w nieco kiczowate produkcje lat 80. ubiegłego wieku, to ocieka brudnym, ciężkim klimatem, którego na przykład nie udało się już osiągnąć w odświeżonej wersji filmu. Może nie jest to świat podobny do nadchodzącego Cyberpunk 2077, ale najprawdopodobniej jedna z dość realnych wizji naszej przyszłości.

Zobacz też: Wszystko o Cyberpunk 2077!

Akira

Kultowe, moim zdaniem jedno z najważniejszych anime w historii. Niedaleka przyszłość, Neo Tokio, które powstało niejako na gruzach zniszczonej metropolii. Codziennością na ulicach są gangi młodych motocyklistów, a fanatycy głoszą nadejście tajemniczego Akiry. Jeden z bohaterów (Tetsuo) zyskuje nadprzyrodzone moce, których nikt – również on – nie potrafi w pełni kontrolować. Choć anime stworzono w 1988 roku i od tego czasu animacja poszła mocno do przodu, Akira wciąż zachwyca kreską. Tajemnicza, wciągająca, niesamowita opowieść z kapitalną ścieżką dźwiękową.

Johny Mnemonic

Pierwszym wskazaniem do obejrzenia Johny’ego Mnemonica jest bez wątpienia główna Keanu Reeves, który wcielił się w głównego bohatera. Tak, ten sam Keanu, który zachwycił wszystkich na prezentacji Cyberpuk 2077 na tegorocznych targach E3. To opowieść zabierająca nas do 2021 roku, kiedy to poznamy losy człowieka, któremu wszczepiono implant z pewnymi niezwykle ważnymi informacjami dotyczącymi lekarstwa na nieuleczalną dotychczas chorobę NAS, na którą cierpi połowa ludzkości.

Zobacz też: Najlepsze filmy z Keanu Reeves. Co obejrzeć?

Pamięć Absolutna

XXI wiek. Ludzkość nie tylko skolonizowała, ale zadomowiła się na Marsie – niestety nie do końca przyjaznej dla życia planecie. Jednym z jej mieszkańców jest grany przez Arnolda Schwarzeneggera Douglas Quaid, który po wizycie w centrum wszczepiania wspomnień odgrywa rolę tajnego agenta. Czy aby jednak to tylko usługa oferowana przez tajemniczą placówkę? Ciekawy, fajnie zrealizowany, choć już leciwy film akcji wpisujący się w kanon niegdysiejszych produkcji. Jednak wciąż warto go obejrzeć przed premierą Cyberpunk 2077.

Matrix

Kultowa trylogia (ze szczególnym wskazaniem na część pierwszą), która może nie ma zbyt wiele wspólnego ze światem, jaki zobaczymy w Cyberpunk 2077) – maluje jednak obraz przyszłości, jakiej wszyscy się obawiamy. Maszyny hodujące ludzi jako źródło energii brzmi jak najgorszy możliwy scenariusz. Natomiast sam Matrix jako ucieczka do stworzonego przez komputer świata brzmi jak wizja, do której dążą producenci gogli wirtualnej rzeczywistości.

Dredd

Pewnie część z Was spodziewała się, że chodzi o Sędziego Dredda z Sylvestrem Stallone. Otóż nie. Zdecydowanie lepszym pomysłem będzie nowa wersja filmu (u nas znana jako Dredd 3D). Chodzi przede wszystkim o ciężki, brudny klimat tego filmu. Odizolowany wieżowiec, w którym tytułowy Dredd likwiduje zastępy oprychów nie tylko ogląda się świetnie, ale również chłonie ten specyficzny klimat, któremu bardzo blisko do tego, co przeżyjemy w Cyberpunk 2077.