dzien-matki
17

Gadżety dla mamy – podpowiadamy co kupić na Dzień Matki

Dzień Matki coraz bliżej, więc warto zastanowić się nad jakimś prezentem. Standardowo można oczywiście kupić ładny kwiatek, ale… co jeśli chcemy mieć gwarancję jego przetrwania? Wtedy warto pomyśleć o czymś bardziej technologicznym, np. o smart doniczce. Jednak jeśli interesuje cię coś innego, ale wciąż spod znaku technologii, to też się coś znajdzie.

Parrot Pot, czyli inteligentna doniczka na kwiatek

Nie każdy potrafi dbać o kwiaty. Czy to wystarczający powód, żeby na zawsze z nich zrezygnować albo skazywać się wyłącznie na kaktusy? Nie, ponieważ możemy wyposażyć się w smart doniczkę do kwiatka. Dzięki temu nie musimy pamiętać o jego podlewaniu nawet przez miesiąc, a kwiatek zawsze otrzyma idealną ilość wody. Poza tym będziemy mogli monitorować jego życie za pomocą aplikacji na smartfonie – sprawdzimy aktualny poziom naświetlenia, temperaturę, wilgotność ziemi… Roślinka nie ma prawa umrzeć w takiej smart doniczce.

Szczegóły: waga doniczki wynosi 1,5 kg; wysokość 30 cm; posiada ponad 2 litrowy zbiornik na wodę; można ją wystawiac na mróz i wysokie temperatury; jest dostępnych kilka wariantów kolorystycznych; wymaga 4 baterii AA; potrafi się łączyć za pośrednictwem Bluetooth.

Opaska fitness Misfit Ray

Całkiem stylowa obudowa wykonana z aluminium sprawia, że urządzenie Misfit Ray może uchodzić za swego rodzaju biżuterię, a nie tylko pierwszą lepszą opaskę fitness. 3 guzikowe baterie (które później należy wymienić) powinny wystarczyć na 6 miesięcy działania, w trakcie których urządzenie może być noszone zarówno na nadgarstku, jak i w postaci naszyjnika. Misfit Ray nadaje się do mierzenia kroków, pokonanego dystansu, ilości spalonych kalorii, a do tego jeszcze może monitorować nasz sen. Dodatkowo wodoodporność umożliwia pozostawianie opaski (na sobie) np. podczas wizyty na basenie czy porannego prysznicu. Tak naprawdę możemy ją nosić bez przerwy i wykorzystywać jako motywację do tego aby się trochę więcej poruszać, bo jeśli zbyt długo będziemy bezczynnie siedzieć, Misfit Ray nas o tym poinformuje za pomocą mrugającej diody LED. Krótko mówiąc jest to całkiem eleganckie urządzenie do sportu i nie tylko.

Szczegóły: powiadomienia wibracjami dla nadchodzących połączeń i wiadomości; przypomnienia o konieczności poruszania się; alarmy do budzenia; możliwośc inegracji z innymi urządzeniami i zarządzania nimi za pośrednictwem opaski; automatyczne zliczanie kroków i spalanych kalorii; wodoodporność; wymienne baterie wytrzymujące do 6 miesięcy.

Ramka cyfrowa ZOOM.ME

Idea jest dość prosta, a zarazem fajna. Mamy album na zdjęcia, który mógłby uchodzić za zwykłą ramkę do zdjęć, jednak jest to mały ekran za pośrednictwem którego możemy łatwo dzielić się chwilami z dowolnego miejsca na Ziemi. W tym cała zabawa związana z posiadaniem takiej ramki: stoi sobie gdzieś w pokoju i nie zawraca nam głowy, a kiedy bliska osoba zechce przesłać jakąś fotkę, po prostu skorzysta z darmowej aplikacji zapewnionej przez ZOOM.ME (działa na iOS, Android i Windows Phone). Mama nie musi się zajmować obsługą ramki, bo ta po prostu sobie stoi i wyświetla nowe zdjęcia, które nadsyłamy.

Szczegóły: łączność Wi-Fi albo Wi-Fi + 3G; ekran dotykowy z 7″ matrycą IPS, rozdzielczość 1024 x 600; pamięć 4 GB; wbudowany akumulator 1000 mAh; wejście microSD do 32 GB oraz USB 2.0.

Radiobudzik Philips Wake-Up Light

Mam w domu zapasowy radiobudzik, którego alarm jest wyjątkowo donośnym i przeraźliwym dźwiękiem. Boję się go, ale dobrze motywuje do wstawania. Myślę, że nasze mamy nie muszą doświadczać czegoś podobnego i lepiej jeśli obudzi je światło symulujące wschód słońca. Dodatkowo mogą to być jakieś przyjemne dźwięki, np. ćwierkanie ptaków. Podobno po takiej pobudce człowiek jest bardziej energiczny i jest w lepszym nastroju.

Szczegóły: 5 rodzajów dźwięków do budzenia; radio FM; smart snooze; 20 ustawień jasności; kolor symulacji wschodu słońca od czerwonego przez pomarańczowy po żółty; waga 1,1 kg.