12

Jak rodzą się fikcyjne wyceny – czyli ty też jesteś milionerem.

Jak wycenić startup? – jest to zapewne odwieczne pytanie inwestorów, którzy codziennie zastanawiają się ile i w kogo zainwestować. Z rozwiązaniem problemu przychodzą serwisy internetowe takie jak Silicon Alley Insider. Analitycy tego bloga zrobili dość szybką wycenę kilkudziesięciu firm (The World’s Most Valuable Digital Startups) i opublikowali ją na swoich stronach. Pierwsza dziesiątka nie schodzi […]

Jak wycenić startup? – jest to zapewne odwieczne pytanie inwestorów, którzy codziennie zastanawiają się ile i w kogo zainwestować. Z rozwiązaniem problemu przychodzą serwisy internetowe takie jak Silicon Alley Insider. Analitycy tego bloga zrobili dość szybką wycenę kilkudziesięciu firm (The World’s Most Valuable Digital Startups) i opublikowali ją na swoich stronach.

Pierwsza dziesiątka nie schodzi poniżej miliarda dolarów (miliarda!) – a znalazły się w niej takie firmy jak wikipedia (7 miliardów), Mozilla Corp (4 miliardy), Facebook (9 miliardów) itp. Całą lista jest również aktualizowana poprzez indeks NASDAQ a wartości zmieniają się co 20 minut (właśnie widziałem jak Facebook stracił 20 milionów dolarów w swojej wycenie).

Jeśli chcielibyście pomóc w poprawieniu wyceny poszczególnych serwisów (czyli macie jakieś ciekawe informacje na ich temat a szczególnie słyszeliście jakieś plotki) to możecie wysłać do SAI mail – z pewnością wasze przemyślenia czy podpowiedzi błyskawicznie zmienią wartość firmy.



Jeśli jakiś startup nie zarabia pieniędzy z założenia, nie szkodzi. SAI wycenił jego potencjał na bazie tego co by się stało gdyby zaczął zarabiać. Na przykład Mahalo – jeszcze nie zarabia, właściwie jeszcze dobrze nie działa, ale już jest warte 150 milionów dolarów. Inny przykład – Wikipedia, niedawno mogliśmy przeczytać o jej kłopotach finansowych – nie przeszkodziło to jednak wycenić ją na 7 miliardów dolarów.

Ps. – Nie wiem jak bardzo można naciągać słowo „startup” aby zmieścić w jego definicji Wikipedie czy Facebook?

Ps1. – Ciekawe ile raz w najbliższym czasie liczby jakie podał SAI będą podawane w internecie jako przybliżone wyceny?