2

Jak kobiety przyczyniły się do kolejnego rekordu ustanowionego przez Twittera

Emocji piłkarskich na naszych lokalnych boiskach ostatnio brak, nie licząc póki co mało prestiżowych spotkań kilku drużyn w europejskich pucharach. Patrząc szerzej, mamy jeszcze Copa America i zakończone wczoraj Mistrzostwa Świata w piłce nożnej… kobiet. W finale Japonia pokonała faworytki z USA. Jaki ma to związek z Twitterem? Otóż to wydarzenie pomogło serwisowi pobić kolejny […]

Emocji piłkarskich na naszych lokalnych boiskach ostatnio brak, nie licząc póki co mało prestiżowych spotkań kilku drużyn w europejskich pucharach. Patrząc szerzej, mamy jeszcze Copa America i zakończone wczoraj Mistrzostwa Świata w piłce nożnej… kobiet. W finale Japonia pokonała faworytki z USA. Jaki ma to związek z Twitterem? Otóż to wydarzenie pomogło serwisowi pobić kolejny rekord ilości wysłanych wiadomości.

Kobiecy mundial wywołał takie emocje, że po raz pierwszy osiągnięto wynik 7196 wiadomości na sekundę. Ale nie ma co się dziwić – w komentowanie na żywo meczu na Twitterze zaangażował się nawet prezydent Stanów Zjednoczonych – Barack Obama.

Czy to wynik mający szansę się dłużej utrzymać? Raczej nie, rozgrywany niewiele później mecz Copa America Brazylii z Paragwajem plasuje się już na drugim miejscu z wynikiem 7166TPS (tweets per second).

Duże imprezy sportowe, głośne i medialne wydarzenia naturalnie podbijają statystyki serwisowi, który do dzielenia się emocjami z nimi związanymi służy. I skoro Twitter ogłosił, że obecnie w usłudze rejestruje się 600 tysięcy osób dziennie, to dlaczego ten rekord nie miałby zostać wkrótce pobity?

I tylko ze społecznego punktu widzenia akurat kobiece mistrzostwa świata w piłce nożnej mogą dziwić jako pretekst dla nowego rekordu. Poprzedni rekordziści – SuperBowl, śmierć Osamy bin Ladena czy ślub księcia Williama z Kate Middleton – w porządku. Żeński futbol wydaje się tutaj kompletnie nie pasować, ale to może tylko nasza lokalna ignorancja.

Na koniec zaś infografika zrobiona z okazji 5-lecia Twittera. Jak to się zaczęło, jak rozwijało i jak skończyło na Obamie.