Jak można ostatnio przeczytać między innymi tutaj, zdaniem amerykańskich analityków przemysłu IT Apple mogłoby obniżyć o 100$ cenę iPhone 3G w wersji 8GB i nadal zarabiać na swoim telefonie. Obniżenie ceny urządzenia do 99$ mogłoby zdaniem wielu podwoić, a nawet potroić sprzedaż w USA oraz osiągnąć dominację w segmencie smartphone na tamtejszym rynku. W obliczu […]

Jak można ostatnio przeczytać między innymi tutaj, zdaniem amerykańskich analityków przemysłu IT Apple mogłoby obniżyć o 100$ cenę iPhone 3G w wersji 8GB i nadal zarabiać na swoim telefonie. Obniżenie ceny urządzenia do 99$ mogłoby zdaniem wielu podwoić, a nawet potroić sprzedaż w USA oraz osiągnąć dominację w segmencie smartphone na tamtejszym rynku.

W obliczu premiery telefonów z Androidem, Apple musi podjąć pewne działania pozwalające na utrzymanie dotychczasowej dynamiki sprzedaży. Moim zdaniem jednak do obniżki ceny iPhone nie dojdzie, gdyż Apple mogłoby w ten sposób nadszarpnąć po raz kolejny cierpliwość swoich klientów, którzy nabyli telefon wcześniej w wyższej cenie.

Moim zdaniem Apple powinno teraz zwrócić większą uwagę na mniejsze rynki, takie chociażby jak Polska, na które kryzys ekonomiczny albo nie ma tak dużego wpływu, albo jeszcze nie wpłynął. Tam jest teraz bowiem większa, potencjalna dynamika sprzedaży niż na zachodzie, a to pozwoliłoby utrzymać Apple dobre wyniki.