76

Wiemy już jak będą wyglądały tegoroczne iPhone’y. Co jeszcze wiadomo przed premierą?

Kilka miesięcy przed premierą wiemy już prawie wszystko o nowych iPhone'ach. Apple nie udało się utrzymać w tajemnicy wyglądu i specyfikacji swoich telefonów.

Coroczna premiera iPhone’ów to zawsze duże wydarzenie w świecie elektroniki użytkowej. To właśnie do smartfona Apple porównywane są produkty konkurencji – to jego podzespoły i jakość działania wciąż wyznacza trendy, pomimo tego, że w wielu aspektach producenci z Androidem dogonili (a nawet – przegonili) firmę z Cupertino. Dlatego wiele osób przed premierą zastanawia się, jak będzie wyglądał (i działał) nowy iPhone. Na szczęście, im bliżej do premiery, tym więcej wiemy o telefonach z logo nadgryzionego jabłka. W tym wpisie podsumujemy to, co wyciekło do sieci przed premierą.

Oto, jak wyglądać będą nowe iPhone’y

Jeżeli chodzi o wygląd iPhone’a, to pierwszym newsem, który obiegł świat już jakiś czas temu, była informacja, że choć iPhone’y dalej będą miały swojego notcha, to będzie on znacznie mniejszy niż w poprzednikach. Wiemy to, ponieważ do sieci wyciekły zdjęcia przednich paneli smartfonów.

Oprócz tego, kluczowy był wygląd tyłu. W to, że iPhone 13 (czy 12s, tego dowiemy się zapewne w dniu konferencji) będzie podobny do iPhone’a 12 nikt raczej nie wątpił. Apple postanowiło jednak nieco zmodyfikować plecki swoich smartfonów. Najpierw otrzymaliśmy przecieki, jak będzie wyglądał iPhone Mini, aby za chwile pojawiły się rendery jego wyglądu.

Widać tu wyraźnie, że sensory aparatu ułożone są przekątnie względem wyspy na aparaty. Taki układ może być kwestią czysto estetyczną, ale bardziej prawdopodobne, że jest to podyktowane aktualizacją komponentów aparatu, które teraz będą miały więcej miejsca wewnątrz obudowy. Świadczy też o tym fakt, że iPhone’y Pro i Pro Max będą miały znacznie większą wyspę niż 13 i 13 Mini. Wiemy to, ponieważ niedawno do sieci wyciekło zdjęcie obudowy do nowych modeli, a dziś w sieci pojawiły się zdjęcia ukazujące całą rodzinę nowych iPhone’ów.

iPhone 13 – czym będzie różnił się od poprzednika?

Jeżeli chodzi o podzespoły, to także już wiemy co nieco o tym, jak będzie wyglądało wnętrze nowego telefonu. Przede wszystkim, w kwestii ekranów, bardzo możliwe, że iPhone’y w końcu dostaną wyższą częstotliwość odświeżania. Samsung rzekomo rozpoczął już pracę nad wyświetlaczami LTPO OLED 120 Hz do wersji Pro i Pro Max. Podszedłbym do tej informacji jednak z pewną dozą nieufności, ponieważ ekrany 120 Hz miały znajdować się już w poprzednikach.

Pewne natomiast jest to, że w nowych iPhone’ach znajdziemy baterię o większej pojemności – nowy iPhone 13 Pro Max ma mieć 4352 mAh, czyli o prawie 700 mAh więcej niż iPhone 12 Pro Max, co z pewnością będzie odczuwalne przez użytkowników. iPhone 13 będzie miał baterię 3095 mAh (wzrost o ponad 200 mAh), a iPhone 13 mini – 2406 mAh, czyli ok, 170 mAh,

Oprócz tego dostaliśmy też pierwsze informacje o tym, ile miałyby kosztować nowe iPhone’y. Według Gizchina ceny będą się kształtowały nastepująco:

Nie ma tu więc dużego zaskoczenia, ponieważ ceny są identyczne do tych, które były rok temu. iPhone 12 okazał się sporym sukcesem sprzedażowym. Można się więc spodziewać, że w tym roku również Apple będzie mogło się pochwalić dobrymi wynikami. Wielką niewiadomą jest jedynie iPhone Mini, który z całej czwórki w zaprezentowanej w 2020 sprzedawał się najsłabiej.

Czego najbardziej oczekujecie po nowych iPhone’ach?