Apple

Do iPhone'a powróci czytnik linii papilarnych w nowej odsłonie. Oby tylko jako alternatywa, a nie jedyne zabezpieczenie

PK
Piotr Kurek
34

Touch ID to dla wielu relikt przeszłości. Mimo zwiększającej się popularności odblokowywania smartfonów twarzą, czytniki linii papilarnych nadal się rozwijają. Wygląda na to, że gigant z Cupertino chce powrócić do starych metod zabezpieczeń. Jak wskazują nowe przecieki, tegoroczny iPhone znów otrzyma Touch ID. I to w nowej odsłonie.

iPhone 12 zadebiutuje za kilka miesięcy. Dd dłuższego czasu do sieci trafiają kolejne przecieki i informacje na temat jego wyglądu, czy technologii, w którą ma być wyposażony. Kilka dni temu zobaczyliśmy iPhone'a 12 Pro Max w całej okazałości — dzięki plikom CAD prezentującym schematy tegorocznego smartfona. Obrazują one wygląd ekranu oraz układ aparatów umieszczonych na jego tylnej obudowie. Dzięki nim wiemy, że w nowym modelu zmniejszony zostanie notch z kamerkami i mechanizmami Face ID, zwężono także same ramki, co pozwoliło na powiększenie samego ekranu. To, czego nie pokazują schematy to technologią, którą będą naszpikowane iPhone'y z 2020 r. A te, według ostatnich plotek, mają zostać wyposażone m.in. w czytniki linii papilarnych wbudowane w ekran.

Zobacz też: Nowy iPhone 12 Pro z wyglądem iPada? To nie jedyna nowość

O tym, że Apple pracuje nad czytnikiem linii papilarnych w ekranie wiemy od dłuższego czasu. Jednak do tej pory nic oficjalnie nie zostało potwierdzone i zapewne do jesiennej premiery to się nie zmieni. W ostatnich dniach pojawiły się plotki, że kolejny iPad Air ma korzystać z tego rozwiązania, co zlikwiduje przycisk Początek i pozwoli na znaczne zwężenie ramek i wykorzystanie miejsca dla samego ekranu. Wiele się mówiło, że także iPhone'y otrzymają z powrotem usprawnione Touch ID — najpierw mówiło się o tym roku, następnie o 2021. Jeszcze kilka tygodni temu mówiono, że w tym roku Touch ID w ekranie iPhone'a jest mało realny.

iPhone 12 z Touch ID. Gdzie zmierza Apple?

Temat czytnika linii papilarnych w ekranie iPhone'ów znów powraca. Tym razem za sprawą doniesień z chińskiego serwisu Economic Daily News, które sugerują, że jednak rozwiązania te pojawią się już w tegorocznych modelach. Nad technologią, którą Apple mogłoby wykorzystać w swoich tegorocznych iPhone'ach, mają pracować GIS (firma odpowiedzialna za tworzenie paneli dotykowych, BOE (firma tworząca ekrany OLED) oraz Qualcomm, które dostarcza rozwiązań z zakresu czujników ultradźwiękowych.

Zobacz też: Wreszcie skanery linii papilarnych w ekranie będą bezpiecznie i szybkie

Schematy CAD sugerują, że Apple nie zamierza pożegnać się z Face ID. Wskazują też o tym dotychczasowe przecieki, które na przestrzeni ostatnich miesięcy pojawiały się w sieci. Umieszczenie Touch ID w ekranie miałoby pomóc w sytuacjach, w których rozpoznawanie twarzy nie zawsze działa. Rozwiązanie to mogłoby też stanowić alternatywę dla użytkowników, którzy nie do końca wierzą w rozwiązania oparte na tej technologii.

Źródło: MacRumors

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: