35

Do iPhone’a powróci czytnik linii papilarnych w nowej odsłonie. Oby tylko jako alternatywa, a nie jedyne zabezpieczenie

touch id
Touch ID to dla wielu relikt przeszłości. Mimo zwiększającej się popularności odblokowywania smartfonów twarzą, czytniki linii papilarnych nadal się rozwijają. Wygląda na to, że gigant z Cupertino chce powrócić do starych metod zabezpieczeń. Jak wskazują nowe przecieki, tegoroczny iPhone znów otrzyma Touch ID. I to w nowej odsłonie.

iPhone 12 zadebiutuje za kilka miesięcy. Dd dłuższego czasu do sieci trafiają kolejne przecieki i informacje na temat jego wyglądu, czy technologii, w którą ma być wyposażony. Kilka dni temu zobaczyliśmy iPhone’a 12 Pro Max w całej okazałości — dzięki plikom CAD prezentującym schematy tegorocznego smartfona. Obrazują one wygląd ekranu oraz układ aparatów umieszczonych na jego tylnej obudowie. Dzięki nim wiemy, że w nowym modelu zmniejszony zostanie notch z kamerkami i mechanizmami Face ID, zwężono także same ramki, co pozwoliło na powiększenie samego ekranu. To, czego nie pokazują schematy to technologią, którą będą naszpikowane iPhone’y z 2020 r. A te, według ostatnich plotek, mają zostać wyposażone m.in. w czytniki linii papilarnych wbudowane w ekran.

iPhone 12 Pro

Zobacz też: Nowy iPhone 12 Pro z wyglądem iPada? To nie jedyna nowość

O tym, że Apple pracuje nad czytnikiem linii papilarnych w ekranie wiemy od dłuższego czasu. Jednak do tej pory nic oficjalnie nie zostało potwierdzone i zapewne do jesiennej premiery to się nie zmieni. W ostatnich dniach pojawiły się plotki, że kolejny iPad Air ma korzystać z tego rozwiązania, co zlikwiduje przycisk Początek i pozwoli na znaczne zwężenie ramek i wykorzystanie miejsca dla samego ekranu. Wiele się mówiło, że także iPhone’y otrzymają z powrotem usprawnione Touch ID — najpierw mówiło się o tym roku, następnie o 2021. Jeszcze kilka tygodni temu mówiono, że w tym roku Touch ID w ekranie iPhone’a jest mało realny.

touch id

iPhone 12 z Touch ID. Gdzie zmierza Apple?

Temat czytnika linii papilarnych w ekranie iPhone’ów znów powraca. Tym razem za sprawą doniesień z chińskiego serwisu Economic Daily News, które sugerują, że jednak rozwiązania te pojawią się już w tegorocznych modelach. Nad technologią, którą Apple mogłoby wykorzystać w swoich tegorocznych iPhone’ach, mają pracować GIS (firma odpowiedzialna za tworzenie paneli dotykowych, BOE (firma tworząca ekrany OLED) oraz Qualcomm, które dostarcza rozwiązań z zakresu czujników ultradźwiękowych.

Zobacz też: Wreszcie skanery linii papilarnych w ekranie będą bezpiecznie i szybkie

Schematy CAD sugerują, że Apple nie zamierza pożegnać się z Face ID. Wskazują też o tym dotychczasowe przecieki, które na przestrzeni ostatnich miesięcy pojawiały się w sieci. Umieszczenie Touch ID w ekranie miałoby pomóc w sytuacjach, w których rozpoznawanie twarzy nie zawsze działa. Rozwiązanie to mogłoby też stanowić alternatywę dla użytkowników, którzy nie do końca wierzą w rozwiązania oparte na tej technologii.

Źródło: MacRumors