39

Król jest jeden. Nowy iPad Pro bije kolejne rekordy

Nie sprzedaży, aczkolwiek jest jeszcze jeden, bardzo istotny aspekt obecności tego sprzętu na rynku. Co prawda sam średnio wierzę w benchmarki i ostateczny osąd o "wydajności" urządzenia mobilnego wydaję dopiero po zapoznaniu się ze sprzętem, to mimo wszystko mogą stanowić one pewną wykładnię w trakcie rozważań o oczekiwaniach względem sprzętu. Jeśli by przyjąć wyniki testów wydajności za pewnik - Drodzy Państwo, poznajcie króla. To iPad Pro.

Work it harder, make it better, do it faster, makes us stronger – śpiewał robotyczny duet „walniętych dzieciaków”. W przypadku sprzętów ze stajni Apple można by traktować te słowa jako mantrę. Jak chodzi o iPada Pro – zdecydowanie najpotężniejszego przedstawiciela iUrządzeń z Cupertino, mają one szczególne zastosowanie. Szczególnie w momencie, gdy okazuje się, że ów tablet bije kolejne rekordy w benchmarkach i stawiam dolary przeciw orzechom, że najpewniej podobnie jest i w rzeczywistości. Oczywiście, należy wprowadzać do naszych rozważań o możliwościach nowego iPada Pro komponentę niepewności i warto to robić za każdym razem. Niemniej, dla rynku jest to bardzo mocny przekaz: „Mamy najszybszego, najlepszego – kupujcie”. A konsumenci – kupują.

Nowy iPad Pro. Sprawdź co trzeba o nim wiedzieć

iPad Pro w benchmarku AnTuTu deklasuje rywali. Właściwie nie tylko w AnTuTu

Zasadniczo jest to nie pierwszy tego typu benchmark, który ujawnia wyższość czipu Apple A12X Bionic względem A12 Bionic zastosowanego w najnowszych iPhone’ach – w zastosowaniach graficznych. Z punktu widzenia Apple jest to niezwykle potrzebne: iPad Pro jest kierowany przecież do profesjonalistów, co wskazuje chociażby jego nazewnictwo.

iPad Pro

To nie jest iPad Air wycelowany w przeciętnego konsumenta (który i tak musi swoje zapłacić, bo Apple), który będzie służył do FaceTime, przeglądania sieci i „czegoś odrobinę więcej”. iPad Pro w zamyśle producenta ma być maszyną do znacznie ciekawszych i bardziej twórczych zadań: co zresztą zostało mocno podkreślone w trakcie ostatniej konferencji.

Tak bezkompromisowa wydajność jest iPadowi Pro bardzo potrzebna: zapowiadane w trakcie konferencji bezstratne kompresowanie pamięci (graficznej), a także znacznie lepsze renderowanie wielowarstwowe to właściwie takie punkty, które wymagają odpowiedniego „napędu”, natomiast motorem bezsprzecznie musi być w tym momencie mocarny A12X Bionic. Ale nie tylko do tego – prężenie muskułów w dziedzinie technologii mobilnych to bardzo ważna część rywalizacji.

iPhone XS Max – po prostu ogromny i drogi telefon. Czy warto go kupić?

Apple natomiast, pośrednio dzięki niesamowitej optymalizacji, a na pewno dzięki własnym, dedykowanym rozwiązaniom hardware’owym (nie najgorszym – należy powiedzieć) może być kolejne rekordy wydajności w kolejnych generacjach. Oby tylko nie okazało się, że z czasem również i najnowszy iPad Pro padnie ofiarą throttlingu, który dotyka np. starsze telefony komórkowe z Cupertino. Tam problemem jest ogólna wydajność baterii oraz jej wytrzymałość – czym jest z tym gorzej, tym trudniejsze jest dla urządzenie zapewnienie odpowiedniej wydajności.