5

iOS 14 (podobno) ma działać nie tylko lepiej, ale też na wyjątkowo długiej liście urządzeń

Apple każdej jesieni serwuje nam nową wersję swojego mobilnego systemu operacyjnego. iOS miewa wzloty i upadki — niestety, te drugie trwają kilka dobrych lat i chyba nie jestem już na tyle naiwny by wierzyć, że w tym roku coś się w temacie zmieni. Mimo wszystko iOS 14 zbliża się wielkimi krokami: wiosną na konferencji WWDC poznamy wszystkie szczegóły dotyczące nowych funkcji i wprowadzanych tam udoskonaleń. Póki co jednak powoli zaczyna się faza (wczesnego i, prawdopodobnie, jeszcze nie do końca wiarygodnego) plotkowania na temat nowego systemu.

Zobacz też: To największa zmiana w iOS 13.3. Szkoda tylko, że nie działa

iOS 14 zadziała na wszystkich iPhone’ach, które obsługują też iOS 13

Tradycją jest, że z każdą wersją oprogramowania lista wsparcia powoli wyklucza najstarsze modele. Związane jest to, oczywiście ze starzeniem się ich podzespołów i problematycznością w obsłudze nowych funkcji, które oferują świeższe systemy. Niestety, w praktyce wygląda to tak, że nawet te modele które dostają aktualizację zwalniają i daleko im do blasku i szybkości, jaki odznaczał je w czasach ich premiery. To już właściwie standard, dlatego też ze sporym niepokojem spoglądam na listę urządzeń które rzekomo mają doczekać się aktualizacji do iOS 14. Bo ta zawiera dosłownie wszystkie modele, które obsługują iOS 13, czyli:

  • iPhone 11 Pro
  • iPhone 11 Pro Max
  • iPhone 11
  • iPhone XS
  • iPhone XS Max
  • iPhone X
  • iPhone 8 Plus
  • iPhone 7
  • iPhone 7 Plus
  • iPhone 6s
  • iPhone 6s Plus
  • iPhone SE
  • iPod touch (siódmej generacji).

A prawdopodobnie do tej listy doliczyć też trzeba będzie iPhone SE2 (czy może raczej: iPhone 9, jak rzekomo miałby nazywać się najtańszy smartfon Apple trafiający na rynek w 2020), iPhone 12 oraz iPhone 12 Plus.

Zobacz też: Wiemy, co będzie najważniejszą „nowością” w iOS 14. Ostatnie wpadki Apple zbierają żniwo

Co z iPadOS 14? Tutaj lista urządzeń jest trochę szczuplejsza. Odpadaja dwa wciąż lubiane modele

W 2019 roku mobilny system rozwarstwił się na dwa warianty: iPhone’y oraz iPody Touch wciąż korzystają z iOS, iPady natomiast mają swój iPadOS. I według plotek pochodzących z tego samego źródła, czyli francuskiego iPhonesoft, z listy kompatybilności znikną urządzenia napędzane czipami A8 oraz A8X — czyli w praktyce iPad Mini 4 oraz iPad Air 2. Lista wspieranych przez iPadOS 14 sprzętów miałaby więc wyglądać następująco:

  • 12.9-inch iPad Pro (2016 and 2017)
  • 10.5-inch iPad Pro
  • 9.7-inch iPad Pro
  • 11-inch iPad Pro (2018)
  • iPad Air 3
  • iPad 7
  • iPad 6
  • iPad 5
  • iPad Mini 5

Plotki plotkami, ale proponowałbym zachować do nich dużo dystansu

Plotki na kilka miesięcy przed premierą? No w tej branży to już standard, ale raczej bym się do nich specjalnie nie przywiązywał. Te lubią się zmieniać, a zresztą nawet jeśli pewne rzeczy dzisiaj podawane są za pewnik — w praktyce niekoniecznie muszą trafić na rynek. Zresztą temat jest na tyle dynamiczny, że nawet funkcje ogłaszane przez Apple na WWDC potrafią ostatecznie ulegać zmianie (ot, jak chociażby wsparcie dla Sidecar w iPadzie Mini 4). No i