14

Ten przykład pokazuje, że zmiana domyślnych aplikacji w iOS to jakieś kuriozum

Aktualizacja iOS 14.5 może skrywać jeszcze jedną niespodziankę, poza tymi, które opisaliśmy wcześniej. Czy Apple raczy żartować? Zmienimy domyślną aplikację muzyki w iOS , ale nie mapy czy kalendarz.

Co nowego w iOS 14.5?

iOS 14.5 nadchodzi wielkimi krokami i wygląda na to, że opatrzona tym numerem aktualizacja będzie naprawdę znacząca dla użytkowników iPhone’a. Posiadacze nowszych modeli wyczekują możliwości odblokowania telefonu z użyciem Apple Watcha, a w drodze są także poprawki i usprawnienia w systemowych aplikacjach. Wygląda jednak na to, że Apple szykuje solidną niespodziankę w kontekście funkcji domyślnych aplikacji, która pojawiła się przy premierze iOS 14. W pierwszej kolejności wprowadzono możliwość zmiany przeglądarki i klienta e-mail, ale oczekiwania użytkowników są znaczenie większe.

Największa aktualizacja dla iPhone’a od kilku miesięcy. Co nowego w iOS 14.5?

Ze sporą ochotą zmieniliby także domyślne aplikacje kalendarza czy map, ponieważ po naciśnięciu na datę (w wysłanej wiadomości) czy adres (na stronie internetowej) oczekiwaliby, że uruchomiona zostanie ich ulubiona aplikacja, zamiast tej domyślnej. W ekosystemie Google, czyli w aplikacjach Gmail, Kalendarz Google czy Mapy Google dla iOS-a, wewnętrzne linkowanie działa jak powinno, ale jeśli wykroczymy poza nie, to będą zaczynać się problemy.

iOS 14.5 przyniesie zmianę domyślnej aplikacji muzyki

Nie wiem, czym kieruje się Apple przy podejmowaniu decyzji o wprowadzeniu możliwości wyboru domyślnej aplikacji muzycznej, ale nawet jeśli uznamy to za dobry znak, to wydaje mi się, że priorytetowo powinny zostać potraktowane zupełnie inne (wspomniane wyżej) aplikacje. Zanim to jednak nastąpi, przyjdzie nam cieszyć się z opcji wyboru odtwarzacza muzycznego.

Analitycy twierdzą, że iPhone Mini zniknie z rynku. Mam nadzieję, że się mylą

Okienko z wyborem pojawia się w tej chwili w wersji beta iOS 14.5 po wydaniu komendy asystentce Siri – do tej pory odtwarzanie było domyślnie uruchamiane w Apple Music, chyba że konkretnie poprosiliśmy o skorzystanie ze Spotify. Nowa możliwość wyboru aplikacji jest ewidentnie niedopracowana, bo pojawiają się też tam skróty do Podcastów i Książek. Nie mniej sama inicjatywa Apple może się podobać, a podobałaby się jeszcze bardziej, gdybyśmy otrzymali szansę zmiany innych domyślnych aplikacji.

Źródło: Gizmodo