5

Internet dziesięć lat później – niesamowita infografika

Internet stał się źródłem informacji i rozrywki, a dla mnóstwa osób jest on też miejscem pracy. Aż trudno uwierzyć, że tak wiele mogło się zmienić w ciągu ostatniej dekady – liczba istniejących stron internetowych zwiększyła się 185-krotnie, natomiast liczba użytkowników Sieci wzrosła z 569 milionów do prawie 2,5 miliarda. To robi wrażenie! Aż tak stary […]

Internet stał się źródłem informacji i rozrywki, a dla mnóstwa osób jest on też miejscem pracy. Aż trudno uwierzyć, że tak wiele mogło się zmienić w ciągu ostatniej dekady – liczba istniejących stron internetowych zwiększyła się 185-krotnie, natomiast liczba użytkowników Sieci wzrosła z 569 milionów do prawie 2,5 miliarda. To robi wrażenie!

Aż tak stary (chyba) nie jestem, ale pamiętam jeszcze czasy oczekiwania na połączenie z Internetem w rytmie dźwięków wydawanych przez modem. Na tle dzisiejszych możliwości, wydaje się, że od tamtego momentu upłynęło nie 10, ale co najmniej 20 czy 30 lat. Doskonale przypominam sobie jakim wyzwaniem było pobranie pliku o wielkości 1 megabajta czy wczytanie się strony zawierającej dużą ilość grafik. Dziś Internet mógłby stać się jedyną bramą do wszystkich innych typów mediów – telewizji, radia i prasy.

Jak wiele Internet ma do zaoferowania idealnie oddaje średni czas spędzany w sieci. Jeszcze dziesięć lat temu wynosił on 46 minut, natomiast dzisiaj przekracza 4 godziny. Rozwojowi Sieci towarzyszy rozwój narzędzi z nią bezpośrednią powiązanych, czyli przeglądarek internetowych. Internet Explorer, który niegdyś stanowił synonim do słowa Internet, stracił znaczny udział w rynku, ustępując dobrze znanym Google Chrome i Firefox’owi.

Nie można pominąć kwestii prędkości dostępu do Internetu – w infografice możemy przeczytać, że pobranie piosenki mogło nam zająć nawet 12 i pół minuty, dziś natomiast jest to kwestia kilkunastu sekund. Sieci społecznościowe odgrywają dziś jedną z pierwszoplanowych ról w świecie Internetu i aż trudno wyobrazić sobie sytuację, gdy tego typu portal skupiał „jedynie” 3 miliony osób. W porównaniu do ponad 900 milionów zarejestrowanych użytkowników Facebooka, Friendster wydawałby się teraz portalem drugo- lub trzecioligowym.

Infografika porusza także kilka innych aspektów, jak zmiana zawartości i wyglądu stron, czy czas wczytywania witryn. Porównane dane naprawdę zrobiły na mnie spore wrażenie i przywołały wspomnienia czasów, gdy korzystanie z komputera wcale nie musiało oznaczać podłączenia do Sieci, gdyż zaglądaliśmy tam, gdy naprawdę czegoś potrzebowaliśmy. Dziś bardzo często zdarza się, że przeglądarkę otwieramy bez żadnego celu, wertując kolejne witryny w poszukiwaniu czegokolwiek, co przyciągnie naszą uwagę.

Źródło