biblioteka spotify
9

Nowa era reklam w Spotify, tego jeszcze nie grali (i to dosłownie)!

Spotify testuje nową formę reklam. Jeżeli słuchacze będą zainteresowani produktem o którym mowa, będą mogli dowiedzieć się o nim więcej za pomocą komendy głosowej — bez konieczności wyciągania smartfona.

Jeżeli od dłuższego czasu korzystacie ze Spotify i tamtejsze reklamy jeszcze nie wyprowadziły was z równowagi na tyle, by sięgnąć po kartę i skorzystać z płatnej opcji — to… gratuluję. Pomijając już kwestie związane z ograniczeniami narzucanymi darmowej wersji usługi, to dla mnie serwowane co chwilę reklamy mogłyby wyprowadzić z równowagi nawet najbardziej cierpliwego użytkownika. Ale pewnie sporo zależy od tego, jak często sięgacie po materiały ze Spotify. Ale Spotify idzie o krok dalej i wykorzystuje możliwości nowoczesnych sprzętów, serwując… reklamy robiące użytek z… mikrofonu.

Reklamy w Spotify aktywowane głosowo

Jeżeli myśleliście że w kwestii reklam widzieliście (lub, jak wolicie, słyszeliście) już wszystko — to już wkrótce możecie poczuć się zaskoczeni. Oto bowiem Spotify testuje zupełnie nowe podejście do tematu — reklamy, z którymi użytkownicy mogą wejść w interakcję za pomocą poleceń głosowych. Pierwszy raz wykorzystano je na jednej ze sponsorowanych playlist od Unilever’s Axe oraz w autorskim podcaście od giganta — Stay Free: The Story of the Clash. Reklama zachęca słuchaczy do sprawdzenia produktów które przedstawia, za pomocą polecenia głosowego Play now. Kiedy ci powiedzą coś innego niż te dwa magiczne słówka, usłyszą charakterystyczną melodyjkę i dostęp do mikrofonu zostanie odcięty — i kontynuowane będzie pasmo reklam. Na tę chwilę aktywowane głosowo reklamy będą polecać wyłącznie usługi w obrębie Spotify, ale warto mieć na uwadze, że to dopiero ich pierwsza fala testów.

Nowa forma reklam ograniczona jest regionalnie — i póki co szanse na nie trafić mają wyłącznie użytkownicy Spotify w Stanach Zjednoczonych. Mimo wszystko to warta odnotowania ciekawostka, bo kiedy w statystykach będą wypadać dostatecznie dobrze, to prawdopodobnie doczekamy się ich także w pozostałych częściach świata.