5

Intel RealSense zaloguje cię do Windows 10 twarzą. A to dopiero początek

Technologia RealSense autorstwa Intela spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem i niemałym zainteresowaniem. Jednak idea i wizja to nie wszystko. Bardzo istotne jest by prezentujący nowy produkt pokazać także, że znalezienie dla niego zastosowania nie jest trudne, a przy niewielkim nakładzie sił można wdrożyć RealSense w obszary, o których nawet byśmy nie pomyśleli. O Intel […]

Technologia RealSense autorstwa Intela spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem i niemałym zainteresowaniem. Jednak idea i wizja to nie wszystko. Bardzo istotne jest by prezentujący nowy produkt pokazać także, że znalezienie dla niego zastosowania nie jest trudne, a przy niewielkim nakładzie sił można wdrożyć RealSense w obszary, o których nawet byśmy nie pomyśleli.

O Intel RealSense pisaliśmy na Antyweb kilkukrotnie. Na mnie największe wrażenie zrobił smartfon wyposażony w tę technologię, zapewne przez to czym zajmuję się na co dzień, ale RealSense może trafić także do tabletu czy laptopa. W pierwszej kolejności RealSense skojarzymy z kategorią rozrywki, ciekawymi grami. Okazuje się jednak, że ta technologia 3D jednocześnie może być wykorzystywana przez pracowników magazynów, których powierzchnie są wręcz przeogromne. W jakim celu? Dotrzemy także i do tej kwestii.

Ale czym tak naprawdę jest Intel RealSense? Ogólnie mówiąc i upraszczając całą sprawę, dzięki zestawowi kamer takie urządzenia jak smartfon, tablet czy laptop mogą widzieć świat zupełnie jak my (najlepiej radzi sobie w dystansie do 2 metrów, pracuje w trybie 60 klatek na sekundę). To umożliwia im tworzenie trójwymiarowych obrazów. Praktyczne zastosowanie? Jednym z nich jest chociażby zeskanowanie naszej twarzy, w celu wykorzystania jej w grze czy innej aplikacji. Zamiast przymierzać kilka kompletów stroju sportowego, by przekonać się jak w nim będziemy wyglądać, wystarczy pozwolić „zadziałać magii”, a po kilku sekundach na ekranie komputera zobaczymy siebie dowolnie dobierając kolejne elementy ubioru.

Oprócz tego, kamery są w stanie rozpoznać gesty wykonywane dłonią, co pozwala na precyzyjne nawigowanie po interfejsach i interakcję z urządzeniem. Innym dość prostym, ale jakże przydatnym i efektownym rozwiązaniem opartym o RealSense jest możliwość prowadzenia wideorozmów z funkcją zmiany tła, za które posłuży nam cokolwiek co sobie wybierzemy. Logowanie się do Windows 10 zaraz po tym jak znajdziemy się przed ekranem komputera? Nie potrzeba do tego nic więcej niż Skylake i RealSense, bo rozpoznawalne jest aż 78 punktów na twarzy osoby, co nawet skutkuje rozróżnianiem emocji. Nie wierzycie w skuteczność i szybkość tej funkcji? Obejrzyjcie wideo poniżej:

RealSense to także technologia dla graczy. Oprócz zestawu kamer, pod nazwą RealSense kryją się opcje rozpoznawania mowy i komend głosowych. Gra taktyczna, w której podwładni reagują na nasze polecenia wydawane głosem? Oto There Came i nawet dla mnie, niezbyt wielkiego fana tego gatunku gier tytuły wykorzystujące RealSense momentalnie stają się znacznie bardziej atrakcyjne.

Już teraz rozwijana jest gra LEGO® Portal Racers typu „runner”, w której sterować będziemy własnym ciałem oraz tytuły: Move It – tańczymy z królem Julianem oraz BBB Goal, gdzie wcielamy się w rolę golkipera. A, że nowy model kamery RealSense jest o połowę mniejszy, dysponując naturalnie tymi samymi możliwościami, to przeniesienie funkcjonalności tej technologii do smartfona jest jak najbardziej osiągalne – i to właśnie zrobił Intel. A więc gry i aplikacje mobilne również będą mogły wspierać tę technologię.

Nie zapomniałem naturalnie o bardziej praktycznym zastosowaniu dla RealSense. Wspominałem coś o magazynach, prawda? Otóż dzięki kamerom RealSense w tablecie lub smartfonie możliwe staje się sporządzenie dokładnej bazy danych pudełek (kartonów), którymi musimy zająć. Pomiary są dokonywane automatycznie, wystarczy umieścić przedmiot przed obiektywem kamery. Dzięki temu możliwe jest optymalniejsze rozplanowanie załadunku, co zresztą także uczyni za nas odpowiednia aplikacja. I tak proces ten skrócimy z około 3 minut do kilku sekund. Dodatkowo dzięki RealSense drony potrafią rozpoznawać i omijać przeszkody na swojej trasie przelotu, ale chyba najbardziej intrygującym zastosowaniem jest wspomaganie osób niedowidzących i niewidzących, którzy dzięki obrazowi z zestawu kamer są informowani o najbliższym otoczeniu.

Wiele z tych zastosowań oglądaliśmy w innych okolicznościach, najczęściej w filmach z gatunku science fiction. Dziś to wszystko staje się rzeczywistością i jesteśmy naprawdę blisko wdrożenia tak fantastycznej technologii do urządzeń codziennego użytku. Te kilka scenariuszy to zaledwie ułamek pokazu możliwości RealSense, bo istny „boom” dopiero przed nami, a nastąpi on, gdy tylko deweloperzy dostaną w swoje ręce gadżety wyposażone w zestaw kamer RealSense.

Mnóstwo informacji o RealSense znajdziecie także na oficjalnej stronie internetowej projektu.