huawei
19

Ruszyła lawina. Najpierw Google, teraz Intel, Qualcomm i spółka zerwą współpracę z Huawei

To zdecydowanie nie jest łatwy czas dla Huawei. Po wczorajszych informacjach o zbanowaniu Huawei przez Google ruszyła lawina — i słyszymy o kolejnych firmach zrywających (i wstrzymujących) współpracę z chińskim producentem.

Ostatnie miesiące dla Huawei nie należą do najłatwiejszych. Firma wypuszcza na rynek coraz lepsze urządzenia, ale dyskusji i kontrowersji wokół niej nie brakuje — a wręcz przeciwnie. Wczorajszego wieczora świat obiegła wieść, że urządzenia chińskiego producenta mogą wkrótce zostać pozbawione usług Google (zobacz: Huawei straci dostęp do aplikacji Google i sklepu Play? Wszystko na to wskazuje) — co zostało już oficjalnie potwierdzone przez głównych zainteresowanych, a teraz do blokady dołączają kolejne firmy.

Nie tylko Google. Intel, Qualcomm i Broadcom też zbanują Huawei?

Wczoraj mowa była wyłącznie o usługach Google — teraz do zestawu dołączają twórcy podzespołów — i mowa tu o największych światowych graczach. Intel, Qualcomm oraz Broadcom mieliby w trybie natychmiastowym zerwać umowy z Huawei — informuje Bloomberg. Do nich, według raportu Nikkei, dołączyć miałby Infineon Technologies, Micron Technology oraz Western Digital.

Pracownicy wymienionych wyżej gigantów mieliby zostać poinformowani o tym, że na tę chwilę wstrzymują produkcję czipów dla Huawei — do odwołania. Wygląda jednak na to, że Huawei był przygotowany na taki obrót spraw i gromadził podzespoły, które pozwolą im co najmniej przez najbliższe trzy miesiące działać bez przestojów. Na tę chwilę blokada o której mowa dotyczy, oczywiście, wyłącznie Stanów Zjednoczonych — ale nie jest wykluczone, że europejskie kraje podążą tą samą ścieżką. Dobrym przykładem jest tutaj niemiecka firma Infineon, który już teraz stara się jak najbardziej zachowawczo podejść do sprawy — i wstrzymała dostawy.

Obserwując nastroje wokół firmy, Huawei od dłuższego czasu pracował nad alternatywą dla wykorzystywanych dotychczas przez siebie systemów operacyjnych — Androida oraz Windowsa. Stanowisko Google już znamy, Microsoft wciąż milczy — i nie wiadomo, czy z laptopów chińskiego giganta w najbliższym czasie zniknie najpopularniejszy system operacyjny na PC.