Google

Intel ma zaangażować się w produkcję i promocję nowych Google Glass. To świetna wiadomość!

TP
Tomasz Popielarczyk
6

W informacji poranka tak naprawdę ukryte są dwa newsy. Pierwszy to taki, że powstaje kolejna generacja okularów Google Glass. Drugi natomiast sugeruje obecność układu Intela, jako serca nowego gadżetu. Byłoby to doskonałym dowodem na to, że nowa strategia oraz nowe, miniaturowe procesory "niebieskic...

W informacji poranka tak naprawdę ukryte są dwa newsy. Pierwszy to taki, że powstaje kolejna generacja okularów Google Glass. Drugi natomiast sugeruje obecność układu Intela, jako serca nowego gadżetu. Byłoby to doskonałym dowodem na to, że nowa strategia oraz nowe, miniaturowe procesory "niebieskich" są skazane na sukces.

Google Glass z Intelem

Do tej pory okulary Google Glass były napędzane przez chipy Texas Instruments. Jak donosi Wall Street Journal, kolejna generacja ma zadebiutować w przyszłym roku i odciąć się od tej tradycji. Google postawi na układy Intel Quark, co ma być częścią długofalowej strategii. Intel bowiem nie tylko zadba o podzespoły, ale też aktywnie włączy się w promocję nowego urządzenia. Miałoby ono być przedstawiane, jako przydatne w różnych sektorach rynku: szpitalach, fabrykach, na lotniskach. Wearables już są w niektórych takich miejscach aktywnie wykorzystywane, co ma stanowić ogromną szansę dla okularów.

Atak na Sony z Korei Północnej?

Specjaliści od bezpieczeństwa, którzy borykają się z atakiem na komputery Sony Pictures podają, że może on mieć związek z Koreą Północną. Odkryto bowiem pewne powiązania z komputerami znajdującymi się na jej terenie. Przypomnijmy, że w wyniku tej sytuacji sparaliżowano właściwie całą pracę wytwórni, zmuszając pracowników do wcześniejszego wyjścia do domów i blokując im całkowicie dostęp do firmowej sieci. Dlaczego Korea Północna miałaby atakować Sony Pictures? Spekuluje się, że może to mieć związek z powstający filmem, który opowiada m.in. o tym co aktualnie się dzieje w tym kraju.

AirDroid 3

Trzecia "duża" odsłona aplikacji AirDroid pozwalającej na zarządzanie telefonem z poziomu komputera weszła w stadium bety. Równolegle zadebiutowały samodzielnie (i niezależnie od przeglądarki) działające programy desktopowe dla Windows i OS X. Mają one dawać dostęp do znacznie większej liczby funkcji niż dotychczasowe rozwiązanie. Wśród nich pojawiła się m.in. możliwość aktywowania wirtualnego pulpitu i sterowania smartfonem z poziomu komputera. Do tego należy dodać funkcję robienia zrzutów ekranu bez potrzeby posiadania praw roota, a także transfer plików w dwie strony. Cała komunikacja ma być w pełni szyfrowana, co zapewni użytkownikom komfort psychiczny i bezpieczeństwo.

Smartfony z Windows 10 w styczniu

Pierwsze smartfony z systemem operacyjnym Windows 10 miałyby ujrzeć światło dzienne już w styczniu 2015 roku. Oczywiście to jeszcze nie jest powód do wielkiej radości, bo nie zobaczymy ich na półkach sklepowych. Urządzenia mają być dopełnieniem premiery konsumenckiej wersji poglądowej (Consumer Preview) Windowsa 10. Tym samym Microsoft zaprezentuje korzyści płynące z posiadania komputera/tabletu i smartfona z "Okienkami". Zapowiada się obiecująco.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu