android instant apps
18

Koniec z instalacją aplikacji? Instant Apps trafiają do Google Play

Chętnie sprawdzilibyście jakąś z aplikacji, ale boicie się, że tylko zaśmieci wam smartfon i... ostatecznie przechodzicie obojętnie? Android nareszcie coraz poważniej podchodzi do sprawy i łączy Instant Apps z Google Play.

Solidnie dobrany zestaw aplikacji to dla większości z nas podstawa komfortowego korzystania ze smartfona. Ulubiona klawiatura, komunikator bez którego nie wyobrażamy sobie życia, aplikacja do obsługi poczty e-mail która nie doprowadza nas do szewskiej pasji… i tak oto trwają przy naszym boku, sprawiając, że życie staje się dużo łatwiejsze. Rynek mobilny jednak rozwija się w zastraszająco szybkim tempie, co rusz kolejni twórcy próbują swoich sił, a pozostając przy znanych nam klasykach nie bardzo mamy czas i ochotę zaśmiecać smartfon kolejnymi zainstalowanymi programami. A co gdybyśmy nie musieli dłużej ich pobierać, sprawdzić je moglibyśmy od ręki? Oto Instant Apps.

Instant Apps stają się częścią Google Play!

Zeszłorocznej wiosny na imprezie Google I/O po raz pierwszy usłyszeliśmy o Instant Apps. Funkcji, która jest stopniowo udostępniana kolejnym użytkownikom i obsługiwana jest przez najnowsze systemy operacyjne Google. Statystyki z nimi związane robią wrażenie, o czym pisałem w sierpniu:

Okazuje się bowiem, że po wprowadzeniu modułu twórcy widzą dużo większe zaangażowanie użytkowników, które, jak zakładam, jest wynikiem wygodniejszej obsługi platformy. Tak sprawy mają się m.in. z Vimeo, gdzie średnia sesja z taką lżejszą, szybszą, aplikacją zwiększyła się aż o… 130%! Konwersja na platformie zakupowej Jet wzrosła o 27%, zaś krzyżówki z New York Times zanotowały dwukrotnie więcej sesji przy każdym z użytkowniku. Te dane działają na wyobraźnię i Google wie co robi. Chwaląc się nimi na bieżąco ma nadzieję zachęcić kolejnych twórców do zaproponowania swoim użytkownikom dostępu do Instant Apps.

Instant Apps trafiają do Google Play

I jeżeli interesujecie się rynkiem mobilnym, to z pewnością doskonale zdajecie sobie sprawę z tego że taka funkcja istnieje i jak działa w praktyce. Ale czy wiedzą o niej wasi znajomi, którzy niekoniecznie śledzą wszystkie trendy w tym temacie? No może być ciężko. Dlatego w formie promocji nowych programów i łatwiejszego dostępu do treści, twórcy przedstawiają nowe podejście do tematu. Od teraz wspierane przez ich nowe rozwiązanie aplikacje poza przyciskiem instalacji, doczekały się także klawisza Try it Out, który pozwoli sprawdzić program bez konieczności pobierania wszystkich plików i zaśmiecania systemu. Zamiast ściągania całości, wystarczy mała część programu, aby móc zacząć cieszyć się pierwszym z modułów. To szybkie rozwiązanie, które pozwoli na biegu sprawdzić jak to wszystko działa i podjąć decyzję, czy chcielibyśmy z danego narzędzia korzystać na co dzień? Jeżeli tak, to pewnie Instant App okaże się niewystarczającym rozwiązaniem, a wtedy wystarczy jedno kliknięcie by pobrać i zainstalować aplikację.

Instant Apps — choroby wieku dziecięcego?

To rozwiązanie idealne: szybkie i bezproblemowe. Na ten moment jednak… dość kłopotliwe. Jak z pewnością pamiętacie, aby z niego skorzystać potrzebny jest Android w wersji 6.0 — i to jeszcze ten mniejszy z problemów. Większym pozostaje jednak kwestia… bardzo małego wyboru aplikacji, które obecnie wspierają Instant Apps. Jest to kilka programów na krzyż, które dodatkowo u mnie wciąż nie działają w swoich lekkich wersjach. Wierzę jednak, że stan ten niebawem ulegnie poprawie. Cieszą mnie jednak te drobne zmiany, które jednoznacznie pokazują, że Google traktuje Instant Apps dość poważnie i implementuje je w swoim ogromnym sklepie z aplikacjami. Większe wsparcie, więcej promocji i… no mobilny świat programów może zostać wywrócony do góry nogami.

Źródło