programista androida
28

Koniec instalacji własnych APK na Androidzie? Google chce chronić użytkowników, ale nie tych których powinno

Przy porównywaniu Androida z iOS jednym z pierwszych argumentów jaki pojawia się przy plusach systemu Google jest jego otwartość. To użytkownicy decydują skąd pobierają aplikacje i co instalują na swoim urządzeniu. Ale możliwe, że wkrótce się to zmieni. Spokojnie jednak, nowości nie będą obowiązywać wszystkich — a jedynie użytkowników korzystających z zaawansowanej ochrony (Czyli tzw. Advanced Protection Program, APP).

Użytkownicy zaawansowanej ochrony Google nie zainstalują aplikacji spoza zaufanych i zweryfikowanych źródeł?

Zweryfikowane i zaufane źródła to… przede wszystkim sklep Google Play — ale nie tylko. Android ma sporo barw, więc i innych sklepów z aplikacjami tam nie brakuje — i te również mają pozostać do dyspozycji. Mimo wszystko nie jest wykluczone, że użytkownicy korzystający z programu zaawansowanej ochrony nie będą mogli instalować programów spoza tych źródeł — czyli przede wszystkim pobranych na pierwszej lepszej stronie *.apk. Takie pliki będą mogli zainstalować za pośrednictwem Android Debug Bridge. Aha — wszystkie apki pobrane przed wejściem nowych zasad w życie wciąż będą działać.

Przyznam, że brzmi to dla mnie dość abstrakcyjnie. Bo przecież ci, którzy sięgają po zaawansowaną ochronę należą raczej do grona bardziej zaawansowanych użytkowników: znają podstawy dotyczące bezpieczeństwa online i prawdopodobnie doskonale zdają sobie sprawę z czyhających na nich niebezpieczeństw — i nie chce mi się wierzyć, by akurat ta grupa użytkowników instalowała pierwsze lepsze pliki z zupełnie im nieznanych źródeł. Jeżeli komuś taką opcję powinno się odgórnie zablokować, to… raczej całej reszcie.

Google Play Protect: teraz domyślnie dla wszystkich z zaawansowaną ochroną

A skoro jesteśmy już przy kwestiach bezpieczeństwa — to warto wspomnieć, że Google Play Protect od teraz będzie domyślnie aktywowany dla wszystkich użytkowników korzystających z zaawansowanej ochrony Google. W pocie czoła będzie chronił przed malware i innymi niebezpieczeństwami, które mogą czyhać na użytkowników rozmaitych aplikacji i gier.

Jeżeli chcielibyście dowiedzieć się więcej na temat programu zaawansowanej ochrony w Google, to internetowy gigant przygotował bardzo szczegółową stronę mu poświęconą — tam zajdziecie wszystkie najważniejsze informacje, które rozwieją wszelkie wątpliwości natury czy warto? oraz jak to działa?

Źródło