Social Media

Instagram blokuje udostępnianie wpisów w Relacjach

Kamil Świtalski
2

Instagram twierdzi, że użytkownicy są zmęczeni dodawanymi do Relacji wpisami z platformy więc w ramach testów... blokuje taką możliwość.

Instagram to chyba jedna z najbardziej dynamicznie zmieniających się sieci społecznościowych jakiej rozwój śledzę od początku. Od czasu debiutu, czyli zamieszczania kwadratowych zdjęć z filtrami, do dziś — przeszedł niesamowitą przemianę. Instagram to obecnie miejsce które przed snem i tuż po przebudzeniu sprawdzają influenserzy, obowiązkowy przystanek dla fotografów (zarówno tych początkujących, jak i profesjonalistów z długą listą dokonań), miłośników dobrych żartów, fanów dobrych smaków... właściwie... każdy ma szansę znaleźć tam coś dla siebie. Zdjęcia w każdym formacie, filmiki krótsze i dłuższe, relacje. Społeczność wykorzystuje te wszystkie narzędzia na wiele sposobów. W usłudze nie brakuje solidnego pakietu materiałów edukacyjnych, samouczków i treści bardziej wartościowych, niż poranne selfie.

Nie jest żadną tajemnicą, że algorytmy platformy regularnie się zmieniają. Wpisy docierają do coraz węższego grona potencjalnych zainteresowanych. Złoszczą się zarówno twórcy, jak i odbiorcy. Smutna prawda jednak jest taka, że wszyscy są niewolnikami algorytmów i tak długo jak nie zmienią platformy, to nie mają szans się z nich wyrwać. A platformy nie zmienią, bo potencjalni odbiorcy treści i ich kreatorzy są... no właśnie, na Instagramie. To dokładnie ta sama sytuacja, co z YouTube. Alternatywy są, ale nikomu nie opłaca się z nich korzystać.

Jedną ze sztuczek od lat wykorzystywaną przez instagramową społeczność do zwiększenia zasięgów jest udostępnianie wpisów (zarówno swoich, jak i innych użytkowników) w formie relacji. To fajny sposób na dzielenie się wiadomościami i ogólnie, treściami, które uznajemy za wartościowe. Ale najwyraźniej użytkownikom aż za bardzo spodobało się "oszukiwanie algorytmów" i udostępniali zbyt wiele treści. Według administracji Instagrama, użytkownicy skarżyli się na to, że widzą za dużo wpisów w swoich Relacjach. Postanowili więc coś z tym zrobić - i testowo blokują taką formę udostępniania.

Biorąc pod uwagę ilość rzeczy o które faktycznie prosi społeczność na Instagramie i jak niewiele z tego dostaje, bo nie opłaca się biznesowo, ostatnie działania wyglądają co najmniej śmiesznie, by nie napisać, że żałośnie. Najwyraźniej moje konto nie zostało jeszcze objęte takim testem, bo mogę to zrobić bez problemu — ale jak widać w poniższym zrzucie od Matta Navarry, nie wszyscy mają tyle szczęścia. Duplikowanie treści i monotematyczne Relacje w ramach baniek informacyjnych faktycznie mogą być drażniące, ale obawiam się, że ich blokada nie jest dobrym rozwiązaniem. Tym bardziej, że coś mi podpowiada, że w przyszłości ta opcja miałaby szansę powrócić, ale byłaby dodatkowo płatna. Już widzę te wszystkie tłumaczenia, dlaczego tak, a nie inaczej. No ale może trochę demonizuję i faktycznie użytkownicy są tak zirytowani nieustannym udostępnianiem? Cóż - prawda jest taka, że jak nie drzwiami, to oknem. Po prostu będą wrzucać zrzuty ze źródłem / odnośnikami. Wyjdzie na to samo.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu