31

Papier? Kindle? Zapomnij – książki 3.0 to nowy pomysł prosto z Nowego Jorku. Imponujący pomysł i wykonanie

Jak dużo książek czytacie każdego roku? Miesiąca? Tygodnia? Nie brakuje poradników, które serwują listę metod pozwalających wykręcać niesamowite wyniki, ale myślę, że powinniśmy po prostu czytać tyle, ile chcemy. I co chcemy. I jak chcemy. Co powiecie na książki na Instagramie? To nie takie głupie, jak myślicie.

New York Public Library, czyli Nowojorska Biblioteka Publiczna przygotowała coś naprawdę intrygującego. Większość z was na pewno doskonale zna termin Insta Story opisujący relacje na Instagramie, ale z Insta Novels spotkacie się po raz pierwszy. Jest to bowiem hybryda relacji z książką. Na zlecenie nowojorskiej biblioteki designer znany jako Magoz, przygotował elementy graficzne, które uwzględniono przy projektowaniu książki XXI wieku. Jeśli sądziliście, że ebooki są nowoczesne, to spójrzcie na to.

Książka „Alicja w Krainie Czarów” w nowoczesnym wydaniu na Instagramie

Jako pierwsza nowej wersji doczekała się „Alicja w Krainie Czarów”, którą podzielono na dwie części. Jedna z nich jest już dostępna, dając nam szansę na sprawdzenie całości w praktyce. Teoria brzmi naprawdę ciekawie – strony z tekstem przeplatają się z (animowanymi) grafikami, które powstały specjalnie na tę okazję. By przeczytać książkę musicie odwiedzić profil Nowojorskiej Biblioteki Publicznej i wybrać zachowaną wśród ulubionych relację o nazwie „ALICE PART 1”. Zmiana stron odbywa się przez naciśnięcie na prawą część ekranu, a jeśli potrzebujecie więcej czasu na zapoznanie się z tekstem, możecie przytrzymać palec na wyświetlaczu, by wstrzymać automatyczne przechodzenie do kolejnego ekranu.

Czy to tylko fanaberia? A może faktycznie taki projekt zachęci kogoś do czytania? Mam nieodparte wrażenie, że nie zabraknie osób, które jadąc autobusem czy metrem z nudów rozpoczną lekturę i zanim się obejrzą będą już przy jej końcu. Każdemu zdarza się bezmyślnie przebrnąć przez dziesiątki, a może i setki publikowanych zdjęć oraz relacji, więc wciągnięcie się w czytanie może być naprawdę łatwe. Jeśli przerwiecie, odnalezienie w późniejszym czasie miejsca, gdzie skończyliście może być dość trudne. Ale bardzo miłym gestem było przygotowanie wcięcia w tekście w sam raz na… waszego kciuka w rogu ekranu, by podczas lektury nie zasłaniać treści. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by książkę 3.0 zobaczyć w przeglądarce.

W tej chwili na koncie @nypl na Instagramie pojawia się już druga część Alicji w Krainie Czarów. I choć większość z nas zna już tę historię, to ponowne zapoznanie się z nią w ten sposób może dać sporo frajdy. W drodze są kolejne książki: „Przemiana” Franza Kafki oraz „Żółta tapeta” Charlotte Perkins.

P.S. Zauważyliście, jak w materiałach prasowych pokolorowano krawędzie iPhone’a X? Ceramiczna albo fioletowa wersja wyglądają naprawdę nieźle ;)