27

InPost rezygnuje z wysyłki SMS-ów ze statusem i kodem do odbioru paczek w Paczkomatach

InPost postanowił właśnie rozprawić się z falą wyłudzeń poprzez wiadomości SMS, w których przestępcy często powoływali się na konieczność dopłaty do przesyłek, wysyłanych również InPostem, w rezultacie wyłudzali dane do logowania do bankowości elektronicznej klientów i okradali ich konta.

Po raz pierwszy taką informację otrzymałem na SMS pod koniec sierpnia tego roku, ale wypytałem znajomych o to czy dostali coś podobnego i się okazało, że byłem jednym z nielicznych, którzy taką wiadomość otrzymali. Najwidoczniej była to pierwsza próba, być może badali reakcję i ostatecznie zdecydowali się na to dopiero w miniony poniedziałek.

Informację tę potwierdził też w rozmowie z Gazeta.pl rzecznik InPost Wojciech Kądziołka:

Jako jeden z pierwszych operatorów logistycznych w Polsce całkowicie rozwiązujemy problem, z jakim boryka się branża, czyli z fałszywymi SMS-ami. Od teraz informujemy: InPost nie wysyła żadnych informacji o płatnościach lub statusie przesyłki poprzez SMS.

Dzisiaj z kolei, już na stronach InPost można znaleźć oficjalną informację na ten temat, od teraz status czy kod odbioru naszej paczki w Paczkomacie możemy zdobyć, korzystając z aplikacji InPost Mobile, poprzez stronę www, chatbota lub na infolinii.

Najbezpieczniejszym sposobem ochrony swoich danych jest używanie aplikacji. InPost udostępnił swoim użytkownikom aplikację InPost Mobile, która zawiera wszystkie dane dotyczące realizacji dostawy. Aplikacja jest najnowocześniejszym rozwiązaniem, które w pełnym zakresie uniemożliwia dostęp osobom niepożądanym, dlatego jest rekomendowana w pierwszej kolejności.

Oczywiście nie tylko najbezpieczniejszą, ale i najwygodniejszą formą będzie tutaj korzystanie z aplikacji mobilnej dostępnej na Androida i iOS.

Dodam jeszcze tylko, że już wcześniej z niej korzystałem, ale dzisiaj po jej uruchomieniu pojawił się komunikat o konieczności dodatkowej autoryzacji – musiałem wprowadzić swój numer telefonu i potwierdzić kodem przesłanym SMS-em. Nie jest za to konieczne wyrażanie zgód marketingowych w następnym kroku, można to okno pominąć i korzystać z wszystkich funkcji aplikacji.

Aktualizacja 20:00

W wyniku wątpliwości, które pojawiły się w komentarzach poniżej po publikacji tego wpisu, dopytaliśmy Wojciecha Kądziołka, rzecznika InPostu, dlaczego nadal wysyłają SMS-y mimo doniesień medialnych o zaprzestaniu takiej procedury, oto odpowiedź jaką przed chwilą otrzymaliśmy:

Uważamy, że sms-y są archaiczną i mało bezpieczną formą komunikacji. Zarówno banki, firmy ubezpieczeniowe jak i wszystkie dbające o bezpieczeństwo firmy odchodzą od komunikacji sms-owej, gdyż podzielają naszą opinię o ryzykach związanych z jej używaniem. Dlatego podjęliśmy strategiczną decyzję o całkowitej rezygnacji z komunikacji sms-owej. Wyłączanie komunikacji to proces związany także z niektórymi obowiązującymi umowami. Proces konwersji użytkowników na aplikację trwa i już teraz notujemy nawet kilkadziesiąt tysięcy pobrań aplikacji dziennie i liczymy, że do końca roku wszyscy użytkownicy będą korzystać z tej łatwej i wygodnej formy komunikacji. Co jest o tyle ważne, że za kilka tygodni planujemy wprowadzić – właśnie za pomocą aplikacji – rozwiązanie, które zrewolucjonizuje sposób korzystania z usług InPost-u. Oczywiście dla osób, które nie mogą lub nie chcą korzystać z aplikacji nadal jest dostępna komunikacja poprzez mail, stronę internetową czy naszego chatbota, który jest dostępny on-line 24 godziny dziennie i przez wszystkie dni tygodnia.

Wydaje się więc, że trwająca wysyłka SMS-ów związana jest z trwającą jeszcze umową z którymś z dostawców, po jej wygaśnięciu komunikacja via SMS zostanie zakończona.