9

Ikraków dla Krakowiaków

Kraków doczekał się wreszcie porządnego serwisu społecznościowego o swoim mieście czyli ikraków.com. Serwis w chwili obecnej jest dostępny tylko na zaproszenia, ale dla czytelników antyweba czeka 100 zaproszeń z których można skorzystać wchodząc na ten link lub podając podczas rejestracji kod 98807. Sam serwis jest to typowa „społecznościówka” gdzie oprócz poznawania znajomych mamy możliwość tworzenia […]


Kraków doczekał się wreszcie porządnego serwisu społecznościowego o swoim mieście czyli ikraków.com. Serwis w chwili obecnej jest dostępny tylko na zaproszenia, ale dla czytelników antyweba czeka 100 zaproszeń z których można skorzystać wchodząc na ten link lub podając podczas rejestracji kod 98807.

Sam serwis jest to typowa „społecznościówka” gdzie oprócz poznawania znajomych mamy możliwość tworzenia grup, poznawania ciekawych miejsc w Krakowie (mapy google + zdjęcia) , dyskutowania na forum. W ikrakowie znajdziemy też miejsce na ogłoszenia oraz informacje o ostatnich wydarzeniach.



Przyglądając się serwisowi z bliska (oprócz denerwujących popupów potwierdzających jakąś akcję) można jednak dostrzec kilka ciekawych „smaczków” (nie oznacza to, że są to unikalne funkcjonalności ale zastosowane w dobry sposób). Przede wszystkim mamy mini twittera czyli podgląd na to co robią w serwisie i poza nim nasi znajomi.

Kolejny ciekawy element to możliwość dodawania miejsc do naszej listy ulubionych – dzięki temu będziemy otrzymywać aktualne informacje o tym miejscu (miejsca mogą być przez każdego z użytkowników aktualizowane).

Następna dość przydatna funkcjonalność to możliwość zgłoszenia swojej obecności podczas jakiegoś wydarzenia (wystawy, koncertu itp) widząc oczywiście inne osoby które również się zgłosiły (a od tego już jeden krok do zorganizowania grupowego wyjścia a o to przecież w serwisach społecznościowych chodzi)

To czego brakuje mi w tego typu serwisie to zdjęć – Kraków jest pięknym miastem i naprawdę przydało by się miejsce gdzie użytkownicy mogli by pochwalić się ciekawymi zdjęciami zrobionymi w ich mieście.

Podsumowując – podoba mi się ikraków. Nie jest to rewolucja jeśli chodzi o funkcjonalność, ale też ma wszystko czego serwisy tego typu potrzebują (a kilka funkcji użyte jest bardzo ciekawy i sprytny sposób).

Najważniejszym elementem sukcesu tego typu stron jest w moim przekonaniu „klimat” – czyli coś co jest w niewielkim stopniu zależny od funkcjonalności i wyglądu. Czy w ikraków będziemy „czuli” klimat Krakowa? – wszystko zależy od użytkowników.

Bardzo ciekawy jestem czy ikraków przypadnie do gustu „krakowiakom”?
Ps. No i nie zapomnijcie o zaproszeniach, które na was czekają