Asus

[IFA 2015] Asus prezentuje mocną ofertę. Jest i laptop-potwór dla graczy

MS
Maciej Sikorski
4

Asus zapewnił na początku swojej prezentacji w Berlinie, że ma sporo do pokazania i szybko przeszedł do szczegółów. Czym rozszerzają ofertę? Komputerami (i to różnymi modelami, a nawet typami: od sprzętu wielkości zapalniczki, przez notebook, po PC), smartwatchami w dobrej cenie, routerem o dużych m...

Asus zapewnił na początku swojej prezentacji w Berlinie, że ma sporo do pokazania i szybko przeszedł do szczegółów. Czym rozszerzają ofertę? Komputerami (i to różnymi modelami, a nawet typami: od sprzętu wielkości zapalniczki, przez notebook, po PC), smartwatchami w dobrej cenie, routerem o dużych możliwościach. Nie rzucali słów na wiatr...

Asus VivoStick

Ten produkt ma być "odpowiedzią na intelowski Compute Stick". Komputer wielkości zapalniczki, który podłącza się do monitora z pomocą gniazda HDMI. Wyceniony na blisko 130 dolarów sprzęt posiada 2 GB pamięci operacyjnej, 32 GB pamięci wewnętrznej, dwa porty USB, gniazdo na słuchawki. Sercem urządzenia o wymiarach 138 x 34 x 15 mm i wadze 70 g jest Intel Cherry Trail, grafika od tej samej firmy, wypada wspomnieć o Bluetooth 4.0 oraz Wi-Fi.

Asus GX700

17-calowy laptop 4K stworzony z myślą o grach. Sprzęt tego typu zawsze mnie intrygował, nie zmienia się to w chwili, gdy trafiam na notebooka z ciekłym chłodzeniem (element dodawany do sprzętu - nie musi być wykorzystywany). Firma jedynie anonsowała produkt, więc niewiele wiadomo na jego temat - należy się spodziewać procesora Intel Skylyke (K) oraz potężnej grafiki od Nvidii. Asus proponuje tu coś, co może być sprzętem mobilnym, ale użytkownik jest w stanie zamienić produkt w stacjonarnego potwora do gier. Ma sens?

Asus G752

To również 17-calowy produkt wyposażony w procesor Skylake (Core i7-6700HQ), dostępny będzie w kilku wersjach, na rynek trafi z najnowszym Windowsem. Wersja podstawowa zostanie wyposażona w ekran 1080p oraz GTX 965M, model z najwyższej półki to GTX 980M oraz ekran 4k.

Asus Zenwatch 2

Sprzęt był już anonsowany, teraz przyszedł czas na oficjalną premierę. W Europie większy produkt o wymiarach 49x41 mm z 1,6-calowym wyświetlaczem ma kosztować 149 euro (bez podatków), mniejszy (45x37 mm, 1,45-calowy ekran) to wydatek rzędu 169 euro (należy dodać podatki). Nie ulega wątpliwości, że dla klientów są to dobre informacje. Asus, którego można kojarzyć z atrakcyjnym stosunkiem ceny do jakości, potwierdza, że nie zamierza zmieniać swojej polityki w tej materii. Konkurencja może mieć twardy orzech do zgryzienia.

Oba zegarki posiadają ekran AMOLED, moduły Bluetooth oraz Wi-Fi, ich serce stanowi Snapdragon 400 wspierany przez 512 MB pamięci operacyjnej. Na pokładzie znajdziemy 4 GB pamięci wewnętrznej, bateria zapewnia ponoć do dwóch dni pracy na jednym ładowaniu (to ostatnie ma się odbywać szybciej, zapowiadana jest dalsza praca nad czasem pracy na jednym ładowaniu). Gadżet będzie dostępny w kilku wersjach kolorystycznych, znajdziemy wśród nich opcje srebrną i różowe złoto. Do tego różne wersje pasków. Sprzęt ma być dostępny w sprzedaży już w październiku.

Asus Zen AiO S

Ten sprzęt był zapowiadany, przez niektórych jest pewnie wyczekiwany - pozycjonuje się go jako konkurencję dla iMaca. Cena 24-calowego modelu zaczyna się od niespełna 1,1 tysiąca euro. Za te pieniądze klient dostanie komputer z Core i5-6400T, grafiką GeForce, 8 GB RAM, 1 TB na dysku oraz ekranem 4K. Do tego dwa porty USB typu C, 6 głośników, kamera Intel RealSense. Przy cenie w okolicach 1,5 tysiąca euro klient dostaje Core i7, lepszą grafikę, więcej RAM. Ale to nie jest najdroższa wersja.

Asus się rozbrykał - Koledzy pewnie przybliżą w najbliższych dniach te produkty, może pokażą coś jeszcze.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

asuskomputerSmartwatchifa2015