2

IE 10 w wersji Metro jednak będzie miał Flasha… do tego wbudowanego jak Chrome

Microsoft swojego czasu zapowiadał, że jego przeglądarka – Internet Explorer 10 w wersji dla interfejsu Metro będzie pozbawiona obsługi wtyczek, w tym Flash i Silverlight, pisaliśmy o tym nieco ponad pół roku temu. Najwyraźniej Microsoft zmienił zdanie bazując na ilości stron wciąż wymagających Flash, albo dał się przekonać Adobe, ewentualnie jedno i drugie, bo IE 10 jednak będzie posiadał wsparcie dla technologii […]

Microsoft swojego czasu zapowiadał, że jego przeglądarka – Internet Explorer 10 w wersji dla interfejsu Metro będzie pozbawiona obsługi wtyczek, w tym Flash i Silverlight, pisaliśmy o tym nieco ponad pół roku temu. Najwyraźniej Microsoft zmienił zdanie bazując na ilości stron wciąż wymagających Flash, albo dał się przekonać Adobe, ewentualnie jedno i drugie, bo IE 10 jednak będzie posiadał wsparcie dla technologii Flash, co więcej, jego obsługa będzie wbudowana w przeglądarkę, podobnie jak ma to miejsce w Google Chrome.

Na początek przypomnijmy, że Windows 8 będzie miał dwie wersje przeglądarki IE10, jedna tradycyjna, która uruchomimy w trybie normalnego pulpitu, takiego jaki znamy obecnie, druga przystosowana specjalnie dla interfejsu Metro. O ile wersja desktopowa nie wprowadza rewolucyjnych zmian i w dalszym ciągu obsługuje wtyczki, to wersja dla interfejsu Metro ma całkowicie zmieniony interfejs pod kątem urządzeń z ekranem dotykowym i wsparcie wtyczek stoi obecnie pod znakiem zapytania.

Nie trudno się domyślić, że Adobe bardzo zależało na wprowadzeniu obsługi Flash do IE10 w wersji Metro. Zanim Adobe przedstawi zestaw narzędzi pozwalających w pełni przesiąść się na HTML5 wciąż będzie promować Flash. Najwyraźniej na integracji z IE10 zależało im na tyle, że zdecydowali się udostępnić kod źródłowy Flash Microsoftowi i postanowili dostosować się do SDL (Microsoft’s Secure Development Lifecycle). Dzięki temu Microsoft mógł zmodyfikować kod tak, aby był zgodny z ich polityką bezpieczeństwa i zużycia energii na Windows 8, jak podaje serwis Ars Technica. Aktualizacje dotyczące bezpieczeństwa, podobnie jak w przypadku Chrome, będzie dostarczał Microsoft, a nie Adobe.

Co jednak ciekawe, Flash nie będzie wspierany na wszystkich stronach WWW. Microsoft przygotował „białą listę” na której musi znaleźć się serwis, żeby działała w nim technologia Flash. Chodzi o takie serwisy jak You Tube, Hulu, Vimeo, BBC, CNN, Facebook czy Zynga. Jeśli będziemy chcieli skorzystać z Flash’a na innej stronie, która nie znajduje się na liście, będziemy musieli sięgnąć po wersję dekstopową przeglądarki. Rozumiem, że Microsoft chce ograniczyć użycie Flasha do minimum, ze względu na oszczędność energii, ale całkowite pozbawienie użytkownika wyboru wydaje się niezręcznym posunięciem. Osobiście wolałbym, żeby lista stron określała na których z nich Flash włączany jest domyślnie, podczas gdy na innych stronach Flash uruchamiany byłby tylko na każdorazowe, wyraźne polecenie użytkownika. Tymczasem jesteśmy pozbawienie takiego wyboru.

Powstaje pytanie, czy Flash to jedyna wtyczka, która zostanie zintegrowana z IE10? Co z Microsoftowym Silverlight? Na razie nie ma żadnych informacji na ten temat, ale Ars Technica zwraca uwagę, że na białej liście stron z dopuszczona obsługą Flash znajduje się również Netflix, który nie korzysta z Flasha, ale właśnie z Silverlight. Jest to jakaś wskazówka, ale na razie pozostają nam tylko domysły.

Jeśli jesteście chętni wypróbować IE10 w interfejsie Metro ze wsparciem Flash, musicie poczekać do początku czerwca, kiedy zostanie wypuszczona nowa wersja Windows 8 Release Preview.