48

HTC 8X otrzymał aktualizację do… Windows Phone 8.1. Zaprawdę powiadam Wam – w porę!

Dosłownie przed chwileczką polski blog o Windows Phone – wpworld.pl opublikował informację o tym, iż jeden z telefonów HTC – 8X właśnie otrzymał aktualizację do Windows Phone 8.1. Wszystko byłoby naprawdę fajnie, gdyby nie fakt, iż owa wersja systemu dostępna jest dla telefonów innych producentów od całkiem dawna. A HTC wręcz słynie z bardzo (nie)ciekawego […]

Dosłownie przed chwileczką polski blog o Windows Phone – wpworld.pl opublikował informację o tym, iż jeden z telefonów HTC – 8X właśnie otrzymał aktualizację do Windows Phone 8.1. Wszystko byłoby naprawdę fajnie, gdyby nie fakt, iż owa wersja systemu dostępna jest dla telefonów innych producentów od całkiem dawna. A HTC wręcz słynie z bardzo (nie)ciekawego podejścia do kwestii aktualizacji swoich urządzeń.

I o ile niektórzy klienci HTC już pewnie się cieszą lub dopiero zacierają ręce w trakcie aktualizacji oprogramowania, tak ja sobie ponarzekam. Też jestem klientem – co prawda nie HTC, ale Nokii oraz Samsunga – jak chodzi stricte o urządzenia mobilne. I wiecie co? Nie wyobrażam sobie, żeby któraś z tych firm kopnęła mnie w cztery litery tak, jak robi to HTC.

Dawne informacje na temat aktualizacji dla 8X mówiły o tym, iż smartfon otrzyma aktualizację wraz z końcem października poprzedniego roku. Jakoś nie byłem bardzo zaskoczony tym, że zaczął się listopad i użytkownicy mogli sobie stukać w przycisk „sprawdź aktualizacje” do woli i nie pojawiało się nic. Cóż.

htc8x8s1

W kontekście samej aktualizacji – na nią składają się dwie części. Pierwsza przewiduje instalację wersji 8.0.10532.166, która podobnie jak w przypadku urządzeń producentów przygotowuje nas do zainstalowania gwoździa programu, czyli Windows Phone 8.1 – kryjącego się zresztą pod numerkiem 8.10.14203.306. Nie sprecyzowano dokładnie dla jakiej sieci (chyba, że to CV jest) aktualizacja wystartowała jako pierwsze. Mogę powiedzieć na razie tyle, że dla T-Mobile jej nie ma.

Przyznam się bez bicia – nigdy nie posiadałem telefonu HTC. Najdłużej miałem okazję bawić się sprzętem tego producenta tydzień, dwa. I o ile są to naprawdę ładne urządzenia, tak „jaja” z aktualizacjami skutecznie zniechęcają mnie do rozejrzenia się za telefonem od Tajwańczyków. Jeżeli mam kiedykolwiek zostać z ręką w nocniku jak chodzi o aktualizacje – wolę nie ryzykować. Jeden jedyny raz przejechałem się na Microsofcie w kontekście aktualizacji do Windows Phone 8 (Lumia 800), potem było już nieco lepiej.

Grafika: 1, 2

Źródło: wpworld.pl