6

HP wraca na rynek smartfonów. Tym razem z Androidem

Kilka tygodni temu rozmawiałem z pracownikiem HP, który stwierdził, iż nad polityką tej firmy w ostatnich latach nie ma się co zastanawiać, bo i tak trudno będzie to objąć rozumem. Można zatem założyć, iż z firmą jest jak z Rosją – nie da się jej zrozumieć i pozostaje w nią wierzyć. Ta wiara jest szczególnie […]

Kilka tygodni temu rozmawiałem z pracownikiem HP, który stwierdził, iż nad polityką tej firmy w ostatnich latach nie ma się co zastanawiać, bo i tak trudno będzie to objąć rozumem. Można zatem założyć, iż z firmą jest jak z Rosją – nie da się jej zrozumieć i pozostaje w nią wierzyć. Ta wiara jest szczególnie potrzebna, gdy przeanalizujemy podejście korporacji do kwestii urządzeń mobilnych – okazuje się, że amerykańska legenda nie zamierza odpuszczać rynku smartfonów i za jakiś czas zobaczymy ich słuchawkę. I to z Androidem na pokładzie.

Jesteśmy już po wielkich premierach lata 2012 roku, więc do łask zaczynają wracać tematy związane z firmami, które ostatnio nie wzbudzały wielkich emocji. Na tej liście znalazło się HP. I trzeba im przyznać, że wrócili z przytupem. Patrząc na poczynania ostatnich szefów tej firmy, można było dojść do wniosku, iż każdy ma swoją wizję i nie zamierza kontynuować polityki poprzednika. Obecna CEO – Meg Whitman – chce nas chyba przekonać, że nie zamierza obstawać nawet przy własnych decyzjach z przeszłości. Jeszcze niedawno mogło się wydawać, iż HP rezygnuje (póki co) z rynku smartfonów i wycofuje się z tego segmentu po nieudanym (na własne życzenie) eksperymencie z web OS, a teraz krążą już pogłoski o modelu, współpracującym z Androidem.

Zaczęło się od tego, że pani Whitman wspomniała, iż jej firma pracuje nad smartfonem, ponieważ w wielu krajach świata będzie to pierwszy i podstawowy komputer. A mamy przecież do czynienia z producentem komputerów, więc powinien tworzyć sprzęt tego typu, jeśli chce pozostać w czołówce firm z segmentu. Padło także zapewnienie, iż korporacja już pracuje nad nowym urządzeniem. Wiele wskazuje jednak na to, że producent nie zamierza wracać do platformy web OS, inwestować w Windows Phone 8 (a byłoby to całkiem rozsądne rozwiązanie, jeśli weźmie się pod uwagę, iż mają spore doświadczenie we współpracy z Microsoftem, choć z drugiej strony dalsze uzależnianie się od korporacji z Redmond mogłoby być niebezpieczne), ani tym bardziej decydować się na system BlackBerry OS (takie rozwiązanie uznałbym już za działanie co najmniej kontrowersyjne). Pozostaje zatem Android. I to w całkiem realnej postaci.

Do Sieci trafiły „przecieki” na temat smartfonu HP Bender, który ponoć jest tworzony z myślą o zielonym robocie Google. Zaczęto już wspominać o pierwszych parametrach (m.in. procesorze i wyświetlaczu), ale próżno szukać konkretów dotyczących ceny i daty premiery/wprowadzenia urządzenia do sprzedaży. Niewykluczone, że pogłoski są wyssane z palca i nie mają nic wspólnego z rzeczywistymi działaniami firmy, ale skoro Whitman zaczęła nagle wspominać, o ponownej próbie wejścia na ten rynek, to coś faktycznie może być na rzeczy. Z jednej strony, ciągłe zmiany decyzji mogą irytować (zwłaszcza akcjonariuszy) i z pewnością nie służą one wizerunkowi firmy, ale z drugiej strony, akurat ponowne wejście do sektora smartfonów wydaje się być rozsądnym i potrzebnym krokiem. Może się jednak okazać, że na rynku nie znajdzie się już miejsce dla kolejnego producenta i firma znów będzie liczyć pieniądze, które wyrzucono po prostu w błoto.

Foto: 1,2