Apple

Uważajcie przy aktualizacji HomePodów. Nowe oprogramowanie może usmażyć płytę główną

KR
Krzysztof Rojek
2

Beta oprogramowania do HomePodów jest bardzo niebezpieczna dla tych urządzeń. Głośniki przegrzewają się, uszkadzając tym samym elementy płyty głównej.

Dzisiejszy rynek elektroniki użytkowej diametralnie różni się od tego z początku millenium. Dziś funkcje i możliwości z którymi urządzenie jest wypuszczane na rynek to najczęściej tylko część tego, co dana rzecz potrafi. Najlepiej widać to w przypadku inteligentnych głośników, które uczą się nowych sztuczek dzięki aktualizacjom oprogramowania. Nic więc dziwnego, że użytkownikom zazwyczaj mocno zależy na tym, by wsparcie posprzedażowe kupionego przez nich urządzenia było jak najdłuższe. Jednak aktualizacje systemu nie zawsze wychodzą na dobre - oprogramowanie z wielu względów może być wadliwe, niektóre funkcje mogą nie działać, a w najgorszym przypadku, jego instalacja może prowadzić do trwałego uszkodzenia aktualizowanego sprzętu. I niestety, tak właśnie jest w przypadku HomePodów od Apple, gdzie wypuszczona aktualizacja oprogramowania w wersji beta smaży sprzęty od Apple.

HomePod Software 15.0 - lepiej poczekać z aktualizacją

Jak donosi PhoneArena, użytkownicy, którzy zostali zaproszeni do programów beta testów zgłaszają, że po aktualizacji oprogramowania w HomePodach do bety wersji 15 ich urządzenia zaczęły żyć własnym życiem. Dotychczasowe kontrolki przestały działać w sposób, które powinny, a dodatkowo - urządzenia zaczęły nagrzewać się do tego stopnia, że padały elementy płyt głównych nieprzystosowane do pracy w wysokich temperaturach. W rezultacie HomePody stawały się drogimi i eleganckimi przyciskami do papieru. Wydawałoby się, że skala problemu jest mała, ze względu  na konieczność otrzymania wspomnianego zaproszenia do testów - w tym wypadku trzeba jednak pamiętać, że poprzez rozmaite wycieki oprogramowanie w wersji beta często jest dostępne dla wszystkich przez nieoficjalne kanały.

Niestety, regulamin Apple jasno zaznacza, że firma nie ponosi żadnej odpowiedzialności za uszkodzenia powstałe w wyniku instalacji oprogramowania w wersji beta, co jest oczywiście zrozumiałe. Wątpliwe jednak jest, by tworząc ten zapis Apple przewidywało, że beta testerzy oprogramowania skończą z usmażoną płytą główną i urządzeniem, które nie nadaje się do użytku. Rzadko bowiem zdarza się, by aktualizacja prowadziła do aż takich zniszczeń. Dlatego też, jeżeli ktoś ma w domu HomePoda, warto wstrzymać się z aktualizacją do momentu, w którym zostanie potwierdzone, że HomePod Software 15.0 jest bezpieczne w użytkowaniu.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu