36

Bezprzewodowy odkurzacz HOFFEN z Biedronki – już testowalśmy. Od poniedziałku w sklepach

Odtwarzacze muzyczne, komputery, telefony - wszystkie one w ostatnich latach coraz dłużej działają bez zewnętrznego źródła zasilania. Podobne trendy nie omijają branży AGD, która stara się zaoferować nam wygodniejsze wersje urządzeń, które znamy. Nieduży i poręczny odkurzacz nie jest nowością, ale niektórzy pozostają sceptycznie nastawieni do takiego wynalazku. Bezprzewodowy odkurzacz marki HOFFEN trafia w poniedziałek do Biedronki, a my sprawdziliśmy go przed premierą. Czy warto go kupić?

Odkurzacz bezprzewodowy HOFFEN z Biedronki – zestaw

Sprzęt zapakowany jest w kartonowe pudełko rozmiarów nieco większych niż mikrofalówka. To może niektórych dziwić, bo na zdjęciach promocyjnych odkurzacz wydaje się spory. Okazuje się, że samo urządzenie i wszystkie dodatkowe akcesoria można przechowywać w naprawdę kompaktowej formie, co może mieć dla niektórych znaczenie, jeśli szafa czy mieszkanie nie są zbyt duże. W skład zestawu wchodzą: odkurzacz, zginaną w pół rurę, aktywną szczotkę i końcówkę szczelinową, filtr EPA oraz akumulator.

Odkurzacz dysponuje mocą 140 W i wyposażony jest w system cyklonowy Ultra Cyclone z 2 poziomami prędkości wzorowany na rozwiązaniach z produktów marki Dyson. Efekty jego działania widoczne są naocznie, ponieważ obudowa odkurzacza w miejscu pojemnika jest przezroczysta – wyraźnie widać, jak zasysane drobinki, kurz i inne elementy przemieszczają się ruchem okrężnym po wnętrzu. Sam odkurzacz nie jest ciężki, a może wręcz stwarzać pozory bardzo lekkiego przez ewidentnie plastikową obudowę. To tylko pozory – odkurzacz waży swoje Po kilkudziesięciu minutach sprzątania na pewno odczujemy pracę mięśni, które oprócz wykonywania typowych dla odkurzania ruchów muszą też utrzymać masę całego urządzenia.

Jak odkurzać bezprzewodowym odkurzaczem Hoffen pod meblami? Dzięki zginanej rurze Flexispace

Możemy do niego podłączyć rurę typu Flexispace, która zgina się w połowie. Wystarczy wciśnięcie odpowiedniego (niebieskiego) przycisku, by zwolnić blokadę i odkurzanie pod meblami lub w innych trudno dostępnych miejscach jest o wiele łatwiejsze. Ponowne zablokowanie możliwe jest poprzez wykonanie energicznego ruchu w trakcie prostowania rury – mechanizm samodzielnie zablokuje zawias. Ten element może początkowo budzić pewne obawy, ale nie wydaje mi się, by mogłoby mu cokolwiek zaszkodzić, jeśli będziemy używać odkurzacza zgodnie z przeznaczeniem. Konstrukcja robi solidne wrażenie, Warto dodać, że wszystkie ruchome elementy (przyciski od zawiasu, zaczepów końcówek i rur oraz włączniki) są koloru niebieskiego, co pozwala szybko nauczyć się obsługi odkurzacza. 

 

Jest też elektroszczotka z oświetleniem LED w odkurzaczu Hoffen z Biedronki

Prawdopodobnie najczęściej używaną będzie podłogowa elektroszczotka Turbo Power, która posiada kilka dodatków względem klasycznej szczotki, jakie znamy. Wyposażono ją w obracający rolką mechanizm, który ułatwi wciągnięcie zaczepionych czy przyklejonych do powierzchni okruchów itd. O wiele bardziej użytecznym dodatkiem jest jednak dioda LED, która doświetla znajdującą się bezpośrednią przed szczotką powierzchnię – dopiero wtedy zauważmy kurz i inne drobinki, których normalnie nie bylibyśmy w stanie dostrzec.

Wielozadaniowa końcówka szczelinowa

Ciekawie rozwiązano sprawę końcówki szczelinowej, ponieważ jedno akcesorium pełni potrójną rolę – na jego końcu może znajdować się szczotka ułatwiająca czyszczenie delikatnych (zakurzonych) powierzchni lub dywaników (np. w aucie) lub tradycyjna wąska, plastikowa końcówka. Można z niej korzystać na końcu zginającej się rury lub po bezpośrednim podłączeniu do odkurzacza.

Czas pracy na baterii odkurzacza bezprzewodowego Hoffen

Pojemność akumulatora to 2200 mAh co nie robi raczej większego wrażenia, ale zapewnia około 40 minut ciągłej pracy odkurzacza. Oczywiście gdy skorzystamy z trybu MAX, moc ssania jest sporo większa i czas ten skróci się, ale nie tak znacząco jak mogłoby się wydawać – wtedy odkurzanie będzie możliwe przez 25 minut zanim rozładuje się akumulator. W takiej sytuacji w domowych czterech kątach będziecie mogli skorzystać z zasilania zewnętrznego, także w trakcie odkurzania, ale trzeba mieć na uwadze fakt, że przewód jest naprawdę niedługi. Sama wtyczka domyślnie znajduje się w stacji bazowej, którą można zamontować na ścianie (w zestawie znajdują się niezbędne wkręty) – wtedy odkurzacz można umieszczać w niej nie tylko na czas ładowania.

Bezprzewodowy odkurzacz HOFFEN to przenośny odkurzacz, więc…

A jak odkurzacz radzi sobie z… odkurzaniem? Jego moc nie dorównuje klasycznym modelom czy odkurzaczom centralnym w domach jednorodzinnych (siła ssąca > 9 kPa), co nie jest oczywiście zaskoczeniem. W przypadku dywanu bywa, że niezbędne jest powtórzenie czyszczenia, więc czasem dokonywałem wyboru pomiędzy dwukrotnym wydłużeniem odkurzania przy użyciu wygodnego sprzętu, a obsługą tradycyjnego odkurzacza, który radził sobie znacznie lepiej.

Na gładkich powierzchniach bezprzewodowy odkurzacz Hoffen sprawił mi nie lada niespodziankę, bo okazywał się tam zaskakująco skuteczny. Jednokrotne przejechanie po wybranym obszarze zazwyczaj wystarczyło. Odkurzacz fajnie sprawdza się w nagłych wypadkach, gdy zachodzi potrzeba szybkiego sprzątania niedużej powierzchni (nie tylko podłóg), ale musimy dbać o opróżnianie pojemnika (co robi się relatywnie często) i poziom naładowania akumulatora (o czym informują 3 niebieskie diody na froncie). Takie uroki bezprzewodowości i mobilności odkurzacza.

Odkurzacz bezprzewodowy HOFFEN będzie dostępny od poniedziałku w sklepach Biedronka w cenie ok. 300zł. Za taką kwotę można nabyć odkurzacz stacjonarny o większej mocy i bardziej renomowanej firmy, ale wtedy nie będzie to tak poręczny i uniwersalny sprzęt. Zastosowanie dla niego jest nieco szersze, bo bez problemu skorzystacie z niego w aucie, na działce i innych miejscach, gdzie nie dysponujecie stałym zasilaniem. Jeśli potrzebujecie właśnie czegoś takiego, to urządzenie od HOFFEN może być dobrym wyborem.

Plusy:

+ relatywnie lekka konstrukcja
+ mnogość końcówek
+40 minut czasu pracy na jednym ładowaniu

Minusy:

– siła ssania wymaga wielokrotnego odkurzania tych samych miejsc przy większych zabrudzeniach
– ładowanie przede wszystkim w stacji bazowej (odłączenie przewodu z obudowy nie jest łatwe)