4

Higiena cyfrowego życia ze smartfonem w ręku

Smartfon to genialne narzędzie, które łączy w sobie cechy wielu różnych urządzeń. Warto jednak pamiętać o kilku zasadach zdrowego korzystania z niego i nie dotyczy to bynajmniej częstego jego czyszczenia, o którym teraz wszyscy piszą i mówią.

Umiarkowanie w używaniu smartfona

Warto zacząć od przytoczenia terminu FOMO. FOMO to skrót od Fear Of Missing Out, które odnosi się do uczucia niepokoju. Powoduje ono, że chcemy być cały czas w internecie, aby przypadkiem nas nic nie ominęło. Do tego dochodzi uczucie wibracji, kiedy nawet nie mamy smartfona w kieszeni, czy dźwięk powiadomienia, którego tak naprawdę nie było. To wszystko najlepiej pokazuje, że mamy tu do czynienia z prawdziwym nałogiem. Warto tu zresztą dodać, że to jeden z pierwszych terminów naukowych, który nawiązywał do wpływu telefonów na nasze życie. Możecie mówić, że to was nie dotyczy, ale w praktyce problem ten odnosi się do sporej liczby użytkowników urządzeń mobilnych.

Przede wszystkim chodzi o to, aby nauczyć się ograniczać korzystanie ze smartfona. Nikt nie mówi tu o porzucaniu tych praktycznych sprzętów, a umiejętne zarządzanie czasem spędzanego z nimi w ręku. Nie da się ukryć, że nałóg smartfonowy niczym nie różni się od innych nałogów.

Na pewno warto zacząć od ustalenia miejsc w domu i czasu w trakcie dnia, kiedy odkładamy smartfon. Warto się zrelaksować i przynajmniej na chwilę odpocząć od nieustającej fali nowych wieści z całego świata. Szczególnie przed snem dobrze jest się zdecydować na inną rozrywkę niż przeglądanie po raz setny tych samych postów, zdjęć czy filmów.

Zobacz też: Jak walczyć z FOMO? Co mówi na to nauka?

Dobrym sposobem na walkę z uzależnieniem od smartfona jest również wyłączenie części powiadomień. Nie oszukujmy się, że wszystkie notyfikacje są dla nas ważne. Wystarczy szybko zerknąć na to, o czym informują nas aplikacje i myślę, że dojdziemy do wniosku, że nie potrzebujemy dźwięku przy każdej możliwej okazji. Wydaje mi się zresztą, że to jeden z najlepszych sposobów na to, aby zadbać o higienę życia cyfrowego.

Strach przed brakiem dostępu do internetu

Wokół nas rośnie liczba elektronicznych urządzeń. Z całą pewnością mogą one ułatwić nasze życie i z tego też względu będziemy mieć ich coraz więcej. Warto zresztą automatyzować niektóre nudne zadania i korzystać z tego, co oferuje technologia. Jednocześnie należy zachować pewną stabilność i harmonię między cyfrowym, a analogowym życiem. Nie warto skupiać się jedynie na cyberprzestrzeni.

Pamiętajmy w tym wszystkim, że za korzystanie ze smartfona płacimy bardzo cenną walutą, naszym czasem. To jest bardzo łakomy kąsek dla firm serwujących nam reklamy, a wydaje mi się, że nie jest to dla nas najważniejsza rzecz w życiu. Szczególnie teraz, w dobie zwiększonego wykorzystania urządzeń cyfrowych, warto pamiętać o zachowaniu równowagi i rozwagi.