10

Guardian oskarżony o pomoc terrorystom

Guardian współpracował z terrorystami – oto podejrzenie brytyjskich polityków w stosunku do jednej z najbardziej szanowanych gazet na świecie. Na takie traktowanie wolnych mediów nie chce pozwolić ONZ, który staje w obronie Guardiana i obiecuje wyjaśnienie kwestii masowego szpiegostwa w sieci. Czy międzynarodowa organizacja zabierze się za kwestię ochrony prywatności, którą polski prokurator generalny nie […]

Guardian współpracował z terrorystami – oto podejrzenie brytyjskich polityków w stosunku do jednej z najbardziej szanowanych gazet na świecie. Na takie traktowanie wolnych mediów nie chce pozwolić ONZ, który staje w obronie Guardiana i obiecuje wyjaśnienie kwestii masowego szpiegostwa w sieci. Czy międzynarodowa organizacja zabierze się za kwestię ochrony prywatności, którą polski prokurator generalny nie chce się zająć?

Sojusz Pięciorga Oczu to tajne porozumienie zawarte pomiędzy organizacjami wywiadowczymi USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Nowej Zelandii i Australii, w którym prym wiedzie oczywiście nie kto inny jak Wujek Sam. Naiwnością jest więc twierdzenie, że mimo wcześniejszego partnerstwa w programie Echelon, teraz za PRISM stoi tylko NSA. Zresztą w toku rozwoju tej afery pojawiły się mocne dowody pozwalające stwierdzić, że w procesie podsłuchiwania Internetu, ramię w ramię z Amerykanami, kroczyło również wiele innych nacji. Nawet tych, których przywódcy domagają się teraz sprawiedliwości (vide: Angela Merkel).

Dlatego też w kilka dni po ujawnieniu przez Guardiana dokumentów Snowdena, londyńska redakcja gazety stała się miejscem desantu brytyjskich służb specjalnych, które zażądały oddania wszystkich dokumentów i usunięcia ich cyfrowych pierwowzorów. To jednak nie koniec „kontroli” jaką służby przeprowadzają wśród redaktorów zamieszanych w ujawnienie afery PRSIM.

Teraz redaktor naczelny został wezwany do stawienia się przed rządową podkomisją  spraw wewnętrznych, która ma wyjaśnić zarzuty jakoby gazeta mogła być zamieszana w proces przekazywania terrorystom tajnych informacji wyniesionych przez Snowdena z NSA.

W obronie wolnych mediów wystąpił Ben Emmerson pełniący funkcję Specjalnego Sprawozdawcay ONZ ds. Promocji oraz Ochrony Praw Człowieka Podczas Zwalczania Terroryzmu, który powiedział:

Dziwi mnie, że kojarzy się redakcję The Guardian z pomocą terrorystom. Takie insynuacje nie mogą mieć miejsca i trzeba je ukrócić.

Emmerson obiecał także, że wreszcie weźmie się za wyjaśnienie inwigilacji prowadzonej przez USA na tak masową  skalę i zbada czy rzeczywiście takie środki były potrzebne w walce z terroryzmem. Miejmy nadzieję, że tym razem nie skończy się na słomianym zapale, bo musimy wiedzieć, że mimo przyznania się przez NSA do części zarzutów to organizacja ta, nigdy nie wspomniała o ograniczeniu swojej działalności.

Na koniec chciałbym jeszcze wyrazić, jak bardzo mi szkoda, że polski prokurator generalny nie wyraził zainteresowania chęcią zbadania tej sprawy…

Źródło: Foto