1

GTA V: 135 milionów sprzedanych egzemplarzy i dalsze pomysły na rozwój

gta 5
Od premiery GTA V minęło już kilka dobrych lat — ale nie szkodzi. Tytuł wciąż przynosi twórcom duże pieniądze.

Rockstar Games to studio znoszące złote jaja. Gry tak wielkie, dopracowane, ponadczasowe i cieszące latami, że ze świecą szukać innych mogących sobie pozwolić, by tworzyć na takich zasadach. Red Dead Redemption 2 okazało się wielkim sukcesem, ale nie ma się co oszukiwać: Grand Theft Auto V jest grą, która przebija je w wielu aspektach. I mimo że od premiery minęło już kilka dobrych lat (przypominam: debiutowała na PlayStation 3 i Xboxie 360), to wciąż cieszy się ona niesłabnącą popularnością. Take-Two Interactive opublikowało raport fiskalny obejmujący dane za drugi kwartał 2020 roku (dla nich: pierwszy kwartał rozliczeniowy w 2021) który nie pozostawia złudzeń. GTA V to gra, która wciąż sprzedaje się jak świeże bułeczki.

135 milionów sprzedanych Grand Theft Auto V

Od dnia swojej premiery sprzedaż GTA V nie zwalnia — a wręcz przeciwnie. Jest cały czas rozpędzona i sprzedaje się doskonale, a tryb dla jednego gracza jest dopiero początkiem wielkiej przygody. Znamy zresztą pierwsze plany związane z GTA V dla nadchodzącej generacji. W przyszłym roku gra ma tam trafić w poprawionej wersji (lepsza pod kątem technicznym, ładniejsza, wykorzystująca możliwości nowych konsol), a ponadto doczeka się też dalszego rozwoju GTA Online. Przez pierwsze trzy miesiące po premierze konsoli będziemy mogli pobrać grę za darmo. a już teraz  wszyscy subskrybenci PlayStation Plus otrzymają milion GTA dolarów co miesiąc za dołączenie do zabawy — i tak aż do dnia premiery nowych konsol. Najprawdopodobniej też GTA Online doczeka się osobnej wersji.

Ta gra wciąż żyje — i przynosi twórcom ogromne pieniądze

Sprzedaż GTA V to jedno, ale to żadna tajemnica, że najwięcej pieniędzy twórcom przynosi tryb online z mikrotransakcjami. Wielu tradycyjnym graczom może być z tym nie po drodze, ale prawdą jest, że to właśnie tam drzemią pieniądze — dlatego też GTA V trafi na trzecią generację konsol, na której prawdopodobnie będzie wyglądać, ruszać się i działać lepiej niż kiedykolwiek. Produkt robiony z rozmachem i długim cyklem życia — czy tego chcemy czy nie, to przyszłość dużych, drogich w produkcji, gier.