Moje przemyślenia

Gry z PlayStation 2 na Androidzie? Oto Play!, emulator który to umożliwi

13

Dopiero co pisałem o coraz płynniejszym działaniu Dolphina, emulatora Nintendo GameCube oraz Wii na Androida. Dziś natomiast trafiłem na ślad aplikacji Play!, która pozwala na emulację gier z PlayStation 2 na naszych smartfonach i tabletach. Szczerze mówiąc, nieszczególnie mnie pasjonuje wizja gr...

Dopiero co pisałem o coraz płynniejszym działaniu Dolphina, emulatora Nintendo GameCube oraz Wii na Androida. Dziś natomiast trafiłem na ślad aplikacji Play!, która pozwala na emulację gier z PlayStation 2 na naszych smartfonach i tabletach.

Szczerze mówiąc, nieszczególnie mnie pasjonuje wizja grania w hity z PS2 na dotykowym ekranie. Mam jednak tablet Shield z gamepadem, i mogę go podłączyć po HDMI do telewizora. To sprawia, że z wypiekami na twarzy czytam kolejne doniesienia na temat emulacji gier na Androidzie. Nie wiem jak Was, ale mnie mobilne produkcje często odstraszają prostotą, mikropłatnościami i brakiem złożoności (co nie znaczy, że w nie nie gram w ogóle). Tutaj na ratunek przychodzą emulatory, których rodzina stale się poszerza.

Play! znajduje się dopiero we wczesnym stadium rozwoju, więc nie spodziewajcie się cudów. Aby go zainstalować, trzeba dołączyć do społeczności na Google+, a potem zadeklarować chęć udziału w testach beta. Płynność rozgrywki pozostawia tutaj ciągle wiele do życzenia, a ogromna liczba gier zupełnie nie działa (pełną listę znajdziecie na Github). Trudno się temu dziwić, bo emulacja PS2 jest bardzo trudna. Na PC jest właściwie chyba tylko jeden sprawnie i wydajnie działający emulator (PCSX2) - pozostałe rodzą się w bólach. Konsola była bowiem napędzana przez autorski procesor Emotion Engine oraz GPU Graphics Synthesizer, do których trudno się dobrać.

Co ciekawe, Play! jest projektem multiplatformowym, a więc możemy wypróbować go również na Windows oraz OS X (wyewoluował on z rozwijanego od 2012 rokuPsfPlayera) . W planach jest ponadto wersja na iOS. Wygląda to dość ambitnie, choć obawiam się, że takie rozdrobnienie na wiele platform może nie wyjść na dobre. W każdym razie dobrze wiedzieć, że ktoś się tematem interesuje. Jeżeli uda się przebić poziom wydajności i kompatybilności, jaki osiągnął PCSX2, będą powody do radości. Póki co niestety możemy się zadowolić jedynie filmami i liczyć na stosunkowo szybki rozwój aplikacji.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu