6

Gry trafią na Netfliksa. Czy gigant opanuje kolejny rynek?

netflix
Netflix potwierdził swoje zaangażowanie w rynek grami. Te pojawią się w ofercie usługi i wygląda na to, że nie zapłacimy za nie ani jednej dodatkowej złotówki.

To, o czym mówiło się od pewnego czasu, staje się faktem. Netflix będzie oferować gry na swojej platformie, co biorąc pod uwagę trendy na rynku nie jest takie wcale zaskakujące. Streamingiem gier zajmują się kolejne firmy, które dostosowują swoje platformy i na swój sposób starają się zachęcić graczy do wypróbowania nowinki. Granie w chmurze nie stanie się szybko powszechne, ale jak na dłoni widać, że jest to przyszłość branży, a Netflix może to rozwiązanie tylko jeszcze bardziej spopularyzować.

Wiedźmin: Zmora Wilka – animowany film z datą premiery. Obejrzymy go jeszcze w wakacje!

Gigant zdaje sobie sprawę, że jest to działanie długofalowe i w ciągu kilku tygodni czy miesięcy nie zdoła stworzyć obszernej i zróżnicowanej biblioteki, która będzie konkurowała z największymi. Netflix ma jednak coś, czego inni mogą mu tylko pozazdrościć – obszerną bazę użytkowników, do których w mgnieniu oka dotrze ze swoją nowością.

Gry na Netflix – już oficjalnie

O planach włączenia gier do oferty usługi wypowiedzieli się CEO Netfliksa Reed Hastings oraz Chief Product Officer Greg Peters. Ten drugi dał jasno do zrozumienia, że firma zdaje sobie sprawę z aktualnej sytuacji i traktuje ten krok zupełnie w takim sam sposób, jak dodawanie nowych gatunków filmów oraz seriali, co jest bardzo ciekawym podejściem. Zaznaczył też, że gry będą fajnym rozszerzeniem franczyz i marek, które już się na platformie znajdują, co wcale nie oznacza, że Netflix ograniczy się tylko do takich tytułów.

Ridley Scott szykuje epicki „Ostatni pojedynek” – zwiastun pełen gwiazd

Częścią oferty będą gry rozszerzające nasz katalog. Uważamy, że to bardzo, bardzo obszerna przestrzeń. Ale spróbujemy przygotować także samodzielne gry. Ostatecznie, ta inicjatywa ma na celu tworzenie świetnych gier, a te mogą pochodzić z wielu różnych źródeł. Może któregoś dnia zobaczymy grę, która zrodzi film lub serial… Zajmiemy się też licencjonowaniem. To świetny sposób na zwiększenie oferty, którą mamy na początku, aby szybciej się uczyć, a wraz ze wzrostem naszej wewnętrznej produkcji możemy się na tym koncentrować.

Za gry na Netfliksie nie zapłacimy ani złotówki więcej

Możemy być spokojni o brak dodatkowych kosztów, bo Netflix zakłada poszerzenie swojej oferty bez podnoszenia ceny subskrypcji czy tworzenia dodatkowych pakietów. Pod uwagę nie są brane także mikrotransakcje wewnątrz gier, które są tak popularne na platformach mobilnych. Serwis skupia się na uczynieniu ofert jeszcze bardziej atrakcyjną, a nie na szukaniu dodatkowych źródeł przychodu. Co ciekawe, Hastings powiedział wprost, że w przypadku takich aktywności jak podcasty czy gry Netfllix nie zakłada, że będzie na nich zarabiał.

Netflix rozmienia na się na drobne czy staje się gigantem na wzór Amazona?

Amazon startował jako księgarnia online, a dziś zamknięcie w jednym zdaniu listy wszystkich operacji pod szyldem korporacji jest wręcz niemożliwe. Netflix wielokrotnie zarzekał się wielu różnych ścieżek rozwoju i chyba nikt nie zakładał, że platforma wyjdzie poza własną strefę komfortu, czyli oferowanie czegoś więcej niż filmy i seriale.

 

Wstępna lista nowości Netflix na sierpień, a w niej sporo dobra!

Włodarze firmy doskonale zdają sobie jednak sprawę z tego, że dysponując odpowiednimi zasobami i infrastrukturą mogą sobie pozwolić na eksperymentowanie z niektórymi działaniami, które w dłuższej perspektywie mogą okazać się strzałami w dziesiątkę i znacząco podnieść wartość serwisu, zwiększyć grono abonentów oraz pozwolić firmie rozwijać się w innych dziedzinach. Tak wyglądała droga rozwoju Amazona.

Netflix powalczy z Google, Amazonem i Microsoftem

Jestem bardzo ciekaw tego, jak na obecność gier na Netfliksie zareagują użytkownicy. Czy do obsługi gier będą potrzebne kontrolery, czy będą to na tyle nieskomplikowane tytuły, że wystarczający będzie pilot? Czy Netflix będzie współpracować z innymi twórcami i wydawcami, a na platformie zagoszczą najbardziej znane i rozpoznawalne gry? Czy tak ogromna baza klientów na start sprawi, że Netflix zdoła wyprzedzić już funkcjonujące Google Stadia, Amazon Luna czy Xboxowy Project xCloud? Rynek streamingu gier już naprawdę się rozkręca.