5

Grippity – pierwszy tablet z przeźroczystym ekranem

Kickstarter to kopalnia ciekawych, przełomowych i niezrozumiałych dla mnie projektów, które wyciągają ręce do kieszeni klientów. Co jakiś czas na łamach tej platformy finansowania społecznościowego pojawiają się projekty, o których już dawno zdążyliśmy zapomnieć. Tak też jest z Grippity, tabletem z przeźroczystym ekranem dotykowym, o którym po raz pierwszy przeczytałem bodajże z 3 lata temu. […]

Kickstarter to kopalnia ciekawych, przełomowych i niezrozumiałych dla mnie projektów, które wyciągają ręce do kieszeni klientów. Co jakiś czas na łamach tej platformy finansowania społecznościowego pojawiają się projekty, o których już dawno zdążyliśmy zapomnieć. Tak też jest z Grippity, tabletem z przeźroczystym ekranem dotykowym, o którym po raz pierwszy przeczytałem bodajże z 3 lata temu. Jak dzisiaj broni się ten izraelski startup?

Grippity to dziecko izraelskiego startupu, którego celem jest odmienienie ryneku tabletów w imię wygody jego użytkowników. Mieliśmy już telefon komórkowy z przeźroczystą klawiaturą, takim modelem raczył nas kiedyś koreański koncern LG. Teraz będziemy mogli korzystać z przeźroczystego ekranu wykonanego w technologii LCD. Jego przekątna to 7 cali, a rozdzielczość to tylko 800 x 480 pikseli. Dzisiaj takie parametry nie robią na nikim wrażenia.

Jednak sam ekran, jak i konstrukcja urządzenia przykuwa natychmiast uwagę. Po pierwsze nie mamy do czynienia ze standardowym kształtem tabletu. Tak samo ekran należy do najbardziej nietypowych na rynku, gdyż prócz przeźroczystości oferuje on multidotyk z każdej strony. Tym samym, dzięki specjalnej konstrukcji urządzenia, jak i ekranowi, możliwe będzie wygodne korzystanie z urządzenia z użyciem wszystkich 10 palców jednocześnie. W ten sposób możemy zarówno obsługiwać urządzenie z wykorzystaniem przedniej jego części, jak i jego tyłu.4668196544f9c00b68fcb0888cd4c105_large

Takie rozwiązanie może znacznie wpłynąć na prędkość wprowadzania tekstu za pośrednictwem tabletu. Tak zaprojektowany tablet ma sprawić, że jego użytkowanie będzie bardzo egronomiczne i nie będzie powodowało bólu, jak w przypadku korzystania z tradycyjnych tabletów przy oglądaniu telewizji, czy filmu, gdy siedzimy, a w zasadzie częściej leżymy przed telewizorem. Najlepiej sposób użytkowania prezentuje powyższy materiał wideo.

Jak osiągnięto taki efekt? Twórcy tabletu stwierdzili, że można usunąć z wyświetlacza warstwę dyfuzyjną, która odpowiada za odbijanie światła. W ten oto sposób, co prawda ekran nie jest tak jasny, jak tradycyjne konstrukcje, ale może się pochwalić przeźroczystością.70dc0614e4e2dc3194475e1b40cf15b2_large

Grippity to nie tylko sam ekran dotykowy, to także zwykły tablet działający pod kontrolą systemu Android (w wersji 4.2). Jego sercem jest procesor ARM – Cortex A8, który ma do dyspozycji 512 MB pamięci RAM i 4 GB pamięci ROM. Niestety wielkość pamięci RAM każe podchodzić bardzo sceptycznie do tego urządzenia. Taka specyfikacja może i była do zaakceptowania, ale z 2 lata temu. Obawiam się o to, że urządzenie będzie bardzo niestabilne i podatne na zawieszanie się przy codziennym korzystaniu z niego. Tym bardziej, że cena rynkowa, jaką zakładają jego twórcy, ma wynosić 235 dolarów. Niepokojąca jest także kolejna rzecz – szacowany czas dostawy przewidziany jest na październik 2014, tym samym możemy otrzymać urządzenie nieprzystające do obecnych czasów.

Niestety Grippity to jedynie ciekawostka. Nie jestem przekonany do samego pomysłu, jak i do tego, czy tak zaprojektowane urządzenie jest warte swojej ceny. Na 36 dni przed końcem zbiórki udało się zebrać niespełna 15 tysięcy dolarów z 200, których potrzebują twórcy projektu i śmiem twierdzić, że projektowi nie uda się uzbierać koniecznej kwoty. Uważam, że jego twórcy nie powinni się temu dziwić. Przespali swoją szansę, gdyż urządzenie nie przystaje do obecnych wymagań konsumentów.