10

Granie to tylko jedna z wielu rzeczy, jakie można na nim robić. Sprawdzamy Androida 5.0 na tablecie Nvidia Shield

Nvidia Shield Tablet to kolejne urządzenie z Androidem, które otrzymało od producenta aktualizację do wersji 5.0 Lollipop. Media mogły ją testować już znacznie wcześniej, bo od piątku. Jak działa, co nowego wnosi i czy warto dla niej zainteresować się tabletem Nvidii? Producenty kart graficznych (jak widać nie tylko) nie miał zbyt trudnego zadania przed sobą, […]

Nvidia Shield Tablet to kolejne urządzenie z Androidem, które otrzymało od producenta aktualizację do wersji 5.0 Lollipop. Media mogły ją testować już znacznie wcześniej, bo od piątku. Jak działa, co nowego wnosi i czy warto dla niej zainteresować się tabletem Nvidii?

Producenty kart graficznych (jak widać nie tylko) nie miał zbyt trudnego zadania przed sobą, bo Android zastosowany w tablecie Shield od samego początku był pozbawiony nakładki graficznej i wzbogacony jedynie o kilka autorskich funkcji oraz aplikacji. Sytuację ułatwił fakt, że Nexus 9 będący jednym z pierwszych urządzeń z Androidem 5.0 również został wyposażony w chipset Tegra K1. Nvidia doskonale to wykoszystała i w rezultacie proces aktualizacji dla wszystkich użytkowników ruszył dziś, dokładnie o godzinie 15:00, czyniąc Shield jednym z pierwszych urządzeń napędzanych nowym systemem (nie licząc Nexusów czwartym – po Motorolach Moto X i G oraz LG G3).

Jak to działa?

System prezentuje się świetnie. Jak wspomniałem, Nvidia zrezygnowała ze wszelkich nakładek graficznych, a więc mamy niemalże czystego Androida. Owszem, tu i ówdzie pojawiają się dodatki, a więc pewne aplikacje, przełączniki, ustawienia – ale nie wpływa to jakoś szczególnie na wygląd całości. Material Design wylewa się zatem z ekranu razem ze swoimi fantastycznymi, subtelnymi animacjami, Przy czym Tegra K1 z radzi sobie z nimi bez najmniejszego problemu, więc nie ma mowy o jakichkolwiek „chrupnięciach” (wbrew pozorom te się zdarzają na starszych Nexusach napędzanych nowym Androidem).

2014-11-18_164413

Szuflada z aplikacjami ma teraz postać ogromnego kafelka z białym tłem, co znajdzie zapewne swoich sympatyków oraz przeciwników. Prawie wszystkie aplikacje Google’a doczekały się swoich nowych wersji. Dlaczego prawie? Mój egzemplarz tabletu jest wyposażony w modem 3G, a więc posiada też klienta SMS. Ten niestety pozostał w swojej starej wersji, czym negatywnie wyróżnia się na tle wszystkich innych programów. Wkradła się też jedna nieprzetłumaczona fraza – aktywowanie trybu pełnoekranowego (czyli bez pasków na górze i dole) na panelu z szybkimi przełącznikami. Szkoda też, że nie zdecydowano się rozciągnąć panelu na całą szerokość ekranu w trybie pionowym. To jednak kwestia drobnej aktualizacji, więc może jeszcze coś się tutaj zmieni.

Screenshot_2014-11-18-16-29-39

Dodatki Nvidii widać m.in. na ekranie ustawień. Wprowadzono tutaj kategorię z opcjami rysika DirectStylus (załączonego do zestawu, ukrywanego w obudowie), a także ustawienia komunikacji z bezprzewodowym padem (ten już trzeba kupić osobno). Mamy tutaj też sekcję konfiguracyjną dla portu HDMI, a w niej jedną z kluczowych nowości tej aktualizacji, a więc możliwość przesyłania obrazu w rozdzielczości 4K.

Screenshot_2014-11-18-16-43-06

2014-11-18_164438

Szereg kluczowych aplikacji Nvidii również doczekało się aktualizacji, ale im poświęcę więcej miejsca w recenzji tabletu. Tutaj warto zwrócić uwagę jedynie na aplikację do rysowania/malowania Dabbler 2.0, która w obecnej formie wydaje się bezkonkurencyjna. Wynika to m.in. z efektów wykorzystujących akcelerację sprzętową GPU, a także bardzo realistycznego odwzorowywania zachowania farby na prawdziwym płótnie.

Screenshot_2014-11-18-16-29-49 Screenshot_2014-11-18-16-42-24

I tak to się powinno robić!

Korzystam z nowego systemu zaledwie od kilku dni, więc niewykluczone, że umknęło mi kilka kwestii. Jednak chyba nie skłamię, pisząc, że Nvidia odwaliła kawał dobrej roboty. System został odpowiednio zoptymalizowany i przystosowany do nowego tabletu. Wszelkie dodatkowe ustawienia i funkcje działają stabilnie i efektywnie. A wydajność… Cóż, Shield Tablet i Nexus 9 to pod względem GPU aktualnie najszybsze tablety na rynku i to czuje się w uruchamianych tutaj grach (a tych na tablecie Shield znajdziemy mnóstwo). Tegra K1 spisuje się naprawdę rewelacyjnie.

Screenshot_2014-11-18-16-42-43

Nie udało się ustrzec kilku drobnych niedociągnięć, ale wierzę, że te drobiazgi załata szybka aktualizacja. Na koniec zostawiłem najciekawsze – okazuje się, że w Europie usługa streamingu gier Nvidia GRID ruszy już dziś. W najbliższych godzinach posiadacze tabletów Shield otrzymają zatem nową wersję aplikacji i przez najbliższe 7 miesięcy bezpłatnie będą mogli testować dostępne tutaj produkcje. Zapowiada się przegrana zima…