11

Google zdradza plany dotyczące rozwoju Chrome w 2012 roku

Ostatnio zmiany w Chrome są, mówiąc łagodnie, dość kosmetyczne. Złośliwi żartują, że Google rozwija w swojej przeglądarce głównie numerację. Coś w tym jest, ledwie 3 lata od powstania programu, a już mamy 15 stabilną wersję. W takim tempie Chrome ma szansę dogonić telenowele typu „Moda na sukces”. Google jednak zapewnia, że niedługo czekają nas poważne […]

Ostatnio zmiany w Chrome są, mówiąc łagodnie, dość kosmetyczne. Złośliwi żartują, że Google rozwija w swojej przeglądarce głównie numerację. Coś w tym jest, ledwie 3 lata od powstania programu, a już mamy 15 stabilną wersję. W takim tempie Chrome ma szansę dogonić telenowele typu „Moda na sukces”. Google jednak zapewnia, że niedługo czekają nas poważne zmiany w przeglądarce. Pojawi się między innymi obsługa kamery internetowej czy gamepada.

Czasami mam wrażenie, że Google postawił przede wszystkim na marketing, jeżeli chodzi o Chrome. Nie jest to złe rozwiązanie (z punktu widzenia firmy), przeglądarka w krótkim czasie weszła do czołówki najpopularniejszych narzędzi do przeglądania internetu. Ma spore szanse na zawalczenie z Firefoksem o drugie miejsce na rynku – i to całkiem niedługo, jeżeli wierzyć prognozom. Szkoda, że wraz z przyrostem numerków i ostrym promowaniem Chrome w sieci nie idzie w parze prężny rozwój. Kolejne stabilne wydania wprowadzają raczej drugorzędne zmiany. Może wkrótce się to zmieni.

Paul Kinlan na konferencji w Liverpoolu zdradził kilka szczegółów na temat najbliższego rozwoju Chrome. W 2012 roku przeglądarka ma zostać wzbogacona między innymi o natywną obsługę na zasadzie plug-and-play :

– gamepadów,
– kamer internetowych,
– WebRTC.

WebRTC jest to framework rozwijany przez inżynierów z Mountain View, którego zadaniem jest umożliwienie rozmów wideo i audio w czasie rzeczywistym. WebRTC korzysta z HTML oraz JavaScriptu i może stać się konkurencją dla zakupionego niedawno przez Microsoft Skype’a.

Co jeszcze planuje Google? W ramach obsługi urządzeń zewnętrznych w Chrome pojawi się wsparcie dla mikrofonów. Razem z obsługą kamer i gamepada pozwoli to na lepsze korzystanie z aplikacji webowych czy kontaktowanie się ze znajomymi. Może być również wykorzystywane w coraz popularniejszych grach przeglądarkowych. Temu zagadnieniu zresztą poświęcona była konferencja w Liverpoolu, na której wypowiadał się Kinlan. Wspomniano także o jeszcze jednej dużej nowości, która wiąże się ze wspomnianymi zmianami. Google ma pracować nad usługą zbliżoną do platformy OnLive. Przypomnijmy, że pozwala ona na streaming gier przez internet.Takie rozwiązanie z pewnością przysporzyłoby całą rzeszę nowych użytkowników przeglądarce Chrome, a także systemowi Chrome OS, którego zapowiadane zmiany zapewne również obejmą.